Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów zawiesza współpracę z Tarnopolem

Po kilku miesiącach apeli Tarnów zawiesi współpracę z Tarnopolem. Rada ukraińskiego miasta w marcu nazwało stadion imieniem Romana Szuchewycza, który był jednym z dowódców Ukraińskiego Armii Powstańczej odpowiedzialnej za rzeź na Wołyniu. Po tym akcie o zerwanie współpracy Tarnowa z Tarnopolem apelowali niektórzy radni, a także przedstawiciele Solidarnej Polski oraz Konfederacji. Ostatecznie po opinii Instytutu Pamięci Narodowej oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych, tarnowscy radni jednogłośnie zdecydowali o zawieszeniu trwającego od 17 lat porozumienia o współpracy z Tarnopolem. Jak zaznacza przewodniczący tarnowskiej Rady Miejskiej Jakub Kwaśny, w uchwale jednocześnie zapisano otwartość na dialog z Tarnopolem o trudnej historii narodu polskiego i ukraińskiego.

Tarnów zawiesza współpracę z Tarnopolem
Fot. Paweł Topolski

"Jeżeli władze Tarnopola będą otwarte na taki dialog, to myślę, że warto się spotkać i być może zorganizować jakąś wspólną sesję historyczną gdzie te wątki byłyby poruszone. A zatem zawieszenie, jest tak naprawdę również zaproszeniem do dialogu. Jeżeli strona ukraińska tego zaproszenia nie podejmie, to tak szczerze mówiąc to w zasadzie do tej pory i tak było martwym porozumieniem. Jakiś wspólnych inicjatyw w zasadzie do tej pory nie było. Być może teraz to się zmieni" - wyjaśnia przewodniczący tarnowskiej Rady Miejskiej Jakub Kwaśny. 

Przeciwko zawieszaniu porozumienia z Tarnopolem był prezydent Tarnowa. Roman Ciepiela uważał, że trzeba wyrazić swoją stanowczą dezaprobatę dla gloryfikacji Szuchewycza przez tarnopolską radę miasta. Jednak zdaniem prezydenta Ciepieli zawieszenie współpracy "pogrzebie możliwości jakiejkolwiek rozmowy, nawet tej trudnej o krwawej historii, winie i odpowiedzialności". Jednak 18 tarnowskich radnych opowiedziało się za zawieszeniem porozumienia o współpracy z Tarnopolem, dwoje się wstrzymało, a pięcioro w ogóle nie wzięło udziału w tym głosowaniu. 

Zachowanie prezydenta Tarnowa w tej sprawie krytykuje działacz Solidarnej Polski Dariusz Niemiec, który już w marcu apelował do prezydenta o zerwanie współpracy z Tarnopolem. "Jeśli prezydent rzeczywiście określił te decyzje jako historyczną porażkę to powiem tak: jest sobie taki włodarz miasta, który boi się podejmowania stanowczych decyzji, próbuje rozmywać pewne sytuacje, zadusić odmienne zdanie. I nie chce bronić dobrego imienia swojej małej ojczyzny. O to obraz prawdziwej porażki. Ta decyzja była konieczna. Uważam, że trzeba bronić pewnych wartości. Przez ostatnie miesiące opluwano ofiary rzezi wołyńskiej. Tutaj żaden dialog nie był możliwy i strona ukraińska dawała temu wyraz kilkukrotnie". 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"