Odpowiedzą za zabicie kierowcy bryła lodu. Tarnowska prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie bulwersującego wydarzenia do którego doszło w lutym tego roku na wiadukcie nad autostrada A4 w Biadolinach Radłowskich.
Trzech nastolatków zrzuciło z tego wiaduktu 16-kilogramową bryłę lodu, która trafiła w jadący pod wiaduktem samochód ciężarowy. Bryła lodu zabiła kierowcę tira.
Sprawcy to jeden 17-latek i dwaj 16-latkowie. Prokuratura oskarżyła ich o zabójstwo - mówi Elżbieta Potoczek Bara, rzecznik tarnowskiej prokuratury. Prokuratura chce aby 16-latkowie mimo, że są nieletni odpowiadali za ten czyn jak dorośli.
Oskarżeni wcześniej mieli już konflikty z prawem . Jeden z nieletnich w czasie zdarzenia był na przepustce z Ośrodka Wychowawczego, w którym był umieszczony decyzją sadu rodzinnego. Sprawcy w toku śledztwa przyznali się że byli w chwili popełnienia przestępstwa na wiadukcie. Podawali jednak inne wersje zdarzeń. Teraz grozi im nawet 25 lat więzienia. Dożywocie w przypadku osób młodocianych nie jest orzekane.
(Agnieszka Wrońska/ko)