- A
- A
- A
Tarnów: Za tydzień rusza przebudowa targowiska "Burek"
"Burek" jak nowy. Rusza przebudowa targowiska. ZDJĘCIATarnowski "Burek" przed modernizacją/fot: www.targowiska.tarnow.pl
-
-
-
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 8
Jeden z najstarszych placów handlowych w Małopolsce zyska zupełnie nowy wygląd w tym także miejsce do spacerów i odpoczynku. Projekt wprawdzie zaakceptowali kupcy, ale mocno przestraszyła ich tak szyba decyzja o rozpoczęciu remontu.
Co do potrzeby remontu wszyscy byli zgodni - handlarze, urzędnicy, a także klienci. Możliwe rozwiązania budziły jednak spory i protesty. Konserwatorzy forsowali powrót do funkcji tego miejsca sprzed kilkuset lat, czyli małego niezabudowanego rynku. Był też śmiałe pomysły unowocześnienia tego miejsca. Ostatecznie udało się zawrzeć kompromis - przypomina dyrektor targowisk miejskich Jacek Chrobak.
Nowy "Burek" będzie podzielony na dwie części - handlową oraz rekracyjno-spacerową. Będzie to skwer z ławkami, a także prawdopodobnie pomnikiem. Pawilony, które teraz stoją wzdłuż ulicy Bema, będą cofnięte w głąb placu. Część handlowa będzie podzielona na trzy części. Najbliżej ulicy Bema będą się znajdywały estetyczne pawilony kwiatowe, później za nimi będą stoły handlowe z jednym dachem, oraz pawilony warzywne.
Pomysł nawet spodobał się większości handlujących, ale byli przygotowani na to, że remont ruszy dopiero w lipcu. Wykonawca przebudowy targowiska stwierdził jednak, że musi zacząć prace już w połowie kwietnia. Czym zaskoczył i zmartwił kupców - którzy będą się musieli przenieść około 100 metrów na plac przy ulicy Łaziennej, gdzie też kwitnie handel. Jak mówią na tydzień przed rozpoczęciem remontu nie wiedzą na jaką powierzchnie handlową będą mogli liczyć w nowym miejscu i czy jej wystarczy dla wszystkich.
Pan Tadeusz z Komitetu Obrony Placu Handlowego "Burek" przyznaje, że remont rozpocznie się w najgorszym z możliwym terminie. "Teraz jest szczyt sezonu. Będą wszystkie truskawki, nowalijki. Gdyby to było miesiąc, dwa później byłoby dużo lepiej. Ale remont trzeba zrobić".
Tarnowscy urzędnicy zapewniają, że na czas remontu znajdą miejsca dla wszystkich handlujących na targowisku "Burek". Na położonym nie opodal placu przy ulicy Łaziennej nie będą jednak mogli liczyć na zbyt dużo miejsca. Przebudowa targowiska potrwa do połowy grudnia i będzie kosztowała co najmniej ponad 3 miliony złotych.
Bartek Maziarz
Co do potrzeby remontu wszyscy byli zgodni - handlarze, urzędnicy, a także klienci. Możliwe rozwiązania budziły jednak spory i protesty. Konserwatorzy forsowali powrót do funkcji tego miejsca sprzed kilkuset lat, czyli małego niezabudowanego rynku. Był też śmiałe pomysły unowocześnienia tego miejsca. Ostatecznie udało się zawrzeć kompromis - przypomina dyrektor targowisk miejskich Jacek Chrobak.
Nowy "Burek" będzie podzielony na dwie części - handlową oraz rekracyjno-spacerową. Będzie to skwer z ławkami, a także prawdopodobnie pomnikiem. Pawilony, które teraz stoją wzdłuż ulicy Bema, będą cofnięte w głąb placu. Część handlowa będzie podzielona na trzy części. Najbliżej ulicy Bema będą się znajdywały estetyczne pawilony kwiatowe, później za nimi będą stoły handlowe z jednym dachem, oraz pawilony warzywne.
Pomysł nawet spodobał się większości handlujących, ale byli przygotowani na to, że remont ruszy dopiero w lipcu. Wykonawca przebudowy targowiska stwierdził jednak, że musi zacząć prace już w połowie kwietnia. Czym zaskoczył i zmartwił kupców - którzy będą się musieli przenieść około 100 metrów na plac przy ulicy Łaziennej, gdzie też kwitnie handel. Jak mówią na tydzień przed rozpoczęciem remontu nie wiedzą na jaką powierzchnie handlową będą mogli liczyć w nowym miejscu i czy jej wystarczy dla wszystkich.
Pan Tadeusz z Komitetu Obrony Placu Handlowego "Burek" przyznaje, że remont rozpocznie się w najgorszym z możliwym terminie. "Teraz jest szczyt sezonu. Będą wszystkie truskawki, nowalijki. Gdyby to było miesiąc, dwa później byłoby dużo lepiej. Ale remont trzeba zrobić".
Tarnowscy urzędnicy zapewniają, że na czas remontu znajdą miejsca dla wszystkich handlujących na targowisku "Burek". Na położonym nie opodal placu przy ulicy Łaziennej nie będą jednak mogli liczyć na zbyt dużo miejsca. Przebudowa targowiska potrwa do połowy grudnia i będzie kosztowała co najmniej ponad 3 miliony złotych.
Bartek Maziarz
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
15:33
Święta nie tylko za stołem, stawiamy na aktywność
-
14:28
Zawsze w Święta tłumnie przybywają tu krakowianie i turyści
-
14:22
To już tradycja!
-
12:50
Otwórz serce… i dom. Na rodziny zastępcze tylko w Tarnowie czeka niemal 20 dzieci
-
12:26
Abp Jędraszewski ostro o władzach państwowych. Apeluje o "wsparcie w czasie tacy mszalnej"
-
11:38
Nie takie spokojne… policja publikuje pierwsze świąteczne statystyki
-
11:22
Świąteczny stół aż się ugina? Można się podzielić
-
10:03
W pożarze domu w Chrzanowie zginęła jedna osoba
-
09:40
Świąteczny i magiczny Kraków
-
09:30
Szopki Bożonarodzeniowe w sądeckich kościołach
-
18:20
Świąteczne kalorie najlepiej spalić na stoku narciarskim
-
18:18
Żywa Szopka w Biegonicach
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze