Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: wreszcie wybrano dyrektora arystycznego teatru

Jak dowiedziało się Radio Kraków nowym dyrektorem artystycznym tarnowskiego teatru będzie Jakub Porcari. Dyrektor naczelny "Solskiego" poszukiwał osoby na to stanowisko od listopada, kiedy nagle zrezygnowała z niego Ewelina Pietrowiak. Wybór jej następcy nie był łatwy ze względu na różnice zdań między dyrektorem teatru oraz wiceprezydent Krystyną Latałą.

Tarnów: wreszcie wybrano dyrektora arystycznego teatru
Od lewej dyrektor naczelny Rafał Balawejder oraz Jakub Porciari. fot. P. Topolski.


Ewelina Pietrowiak tłumaczyła swoją rezygnację z funkcji dyrektora artystycznego tarnowskiego teatru "brakiem porozumienia" z dyrektorem naczelnym "Solskiego", Rafałem Balawejderem.



Balawejder tak opisuje w rozmowie z Radiem Kraków jej następcę Jakuba Porcariego . "Szukałem osoby, która jest po prostu dojrzała w sensie odpowiedzialności za podejmowane decyzje. Odpowiedzialności za zespół i całkiem niezły repertuar. I za całkiem niezłą sytuację teatru im. Ludwika Solskiego w Tarnowie. Myślę, że Kuba był odpowiednią osobą na to stanowisko. Pokazał się tutaj z całkiem niezłą realizacją spektaklu "Walka czarnucha z psami". Dysponuje fajnymi pomysłami i jeszcze lepszymi chyba kontaktami, więc myślę, że jesteśmy na stabilnej ścieżce rozwoju. Myślę, że tutaj tylko patrzeć, jak teatr zacznie się piąć powolutku do góry".



Długo jednak kandydatura pochodzącego z Włoch Porcariego nie mogła zdobyć akceptacji magistratu. Wiceprezydent Krystyna Latała miała dwie inne propozycje: Adama Srokę oraz Piotra Jędrzejczaka. Ostatecznie jednak, żeby nie przedłużać czasu oraz utrudniać planowania kolejnego sezonu artystycznego magistrat niechętnie, ale przystał na kandydaturę Porcariego. "Uznaliśmy propozycję pana dyrektora Balawejdera. I nie ma co ukrywać, bierze on za nią pełną odpowiedzialność" - przyznała w rozmowie z Radiem Kraków wiceprezydent Krystyna Latała.



"To nie jest jakiś dystans wobec tej decyzji, ale oczekiwanie na ciekawe zdarzenia. Nazwisko młodego reżysera może to sugerować i można po nim tego oczekiwać. Miejmy nadzieję, że wszystko będzie bardzo atrakcyjne i teatr tarnowski stanie się sceną, o której będzie głośno w Polsce, a o to przecież chodzi. Ale mam też nadzieję, że to będzie "głośno" w dobrym tego słowa znaczeniu". - dodała wiceprezydent Latała.



Nie jest jednak tajemnicą, że Krystyna Latała optowała jednak za inną - bardziej klasyczną - koncepcją teatru niż wydaje się prezentować nowy dyrektor artystyczny. "Nie mogę powiedzieć, żebym była zwolenniczką klasyki, bo uważam, że na klasykę w dzisiejszym teatrze nie ma miejsca. Natomiast wydawało mi się - i wydaje mi się nadal - że odpowiednią osobą dla naszego teatru byłby ktoś, kto dorobek, doświadczenie, oraz dobry warsztat łączyłby z otwarciem na eksperyment, na nowoczesność w teatrze, a nawet na pewne ekstrawagancje. Takie nazwiska mieliśmy i to były nasze propozycje. Ostatecznie doszliśmy do innego konsensusu. Próbujemy z wielką nadzieją i przekonaniem, że świat należy do młodych". - wyjaśniała wiceprezydent Latała.



Co ciekawe, spektakl Porcariego ściągnęła do Tarnowa również niezbyt lubiana i wspierana przez tarnowski magistrat była dyrektor artystyczna, Ewelina Pietrowiak. Rafał Balawejder podkreśla, że tarnowski teatr stara się zadowolić każdego widza. Jako przykład podaje ostatnią premierę "Skąpca" Moliera, czyli "widowisko klasyczne, ale bardzo fajne, z zębem nowoczesnym. Kończymy je śpiewem, puszczamy oko do widza. Ale są też odważne, drapieżne spektakle m.in. takie, jak zrobił Kuba, czyli "Walka czarnucha z psami". Myślę, że to wszystko układa się w jakąś jedną, specyficzną całość. Gramy dla wszystkich na bardzo dobrym poziomie. To jest chyba dewiza każdego teatru" - przekonywał Rafał Balawejder.




Jakub Porcari jest z pochodzenia Włochem, ma 32 lata. Jest również absolwentem wydziału Reżyserii i Dramatu PWST w Krakowie.




Po ukończeniu Liceum Klasycznego w Lecce, studiował w Mediolanie na wydziale Literatury i Filozofii. W Mediolanie również ukończył aktorską Międzynarodową Szkołę Teatru (Scuola Internazionale di Teatro) prowadzoną przez japońskiego reżysera Kuniaki Ida. Uczestniczył w warsztatach aktorskich prowadzonych przez Mamadou Dioume, senegalskiego aktora i reżysera teatru Bouffes du Nord w Paryżu oraz ukończył kurs reżyserii operowej w ramach projektu Unii Europejskiej pod kierownictwem Giandomenico Vaccari.



Podczas studiów w Krakowskiej PWST był asystentem Krystiana Lupy i Michała Zadary. Brał udział w Laboratorium reżyserskim Krystiana Lupy w Teatrze Dramatycznym w Warszawie, zakończonym pokazem pod tytułem „Exhibition“ wg powieści „Crash“ Jamesa Ballarda (listopad 2009).



Wyreżyserował spektakle „Śmieszny staruszek“ Tadeusza Różewicza w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie oraz „Koniec półświni“ Helmuta Kajzara i Franza Kafki w krakowskim Teatrze Nowym.




Bartek Maziarz/Piotr Kopa, Radio Kraków


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"