Sala wyposażona jest w kuloodporne szyby, które oddzielają oskarżonych od pokrzywdzonych i świadków.
Tarnowski sąd w końcu doczekał się sali rozpraw dla osób szczególnie niebezpiecznych. W nowym budynku położonym tuż obok starego, sędziowie zyskali ponad sto nowych sal: do rozpraw, narad, dla świadków, adwokatów, oskarżonych i konwoju.
Sala dla osób szczególnie niebezpiecznych od lat funkcjonuje w Krakowie i Nowym Sączu. W Tarnowie jej brak był do tej pory dużym problemem.
Jak tłumaczy sędzia Tomasz Kozioł, kontakt pokrzywdzonych z oskarżonymi na sali sądowej został ograniczony. Do tej pory warunki w jakich odbywały się rozprawy mogły powodować pewien dyskomfort i dodatkowy stres uczestników procesu.
-W tej chwili nawet przed rozprawą oskarżeni nie będą spotykali się ze świadkami i pokrzywdzonymi na korytarzu . Są osobne wejścia dla tych osób. Natomiast na sali kuloodporne szyby oddzielają oskarżonych od pokrzywdzonych, świadków, sędziów oraz adwokatów. Obrońcy oskarżonych mają z nimi kontakt za pomocą specjalnych telefonów zainstalowanych przy ławach.
W nowym budynku odbyły się już pierwsze rozprawy . W najbliższym czasie odbędzie się także proces z udziałem oskarżonych szczególnie niebezpiecznych.
Pozyskanie nowych pomieszczeń ma spowodować sprawniejszą pracę tarnowskiego sądu , ponieważ niejednokrotnie procesy były przekładane z powodu braku wolnych sal.
Przypomnijmy, w nowym budynku dodatkowe sale zyskała także tarnowska prokuratura.
(Agnieszka Bednarz/ko)