Od środy, 30 lipca, kolejne drogowe kłopoty czekają tarnowskich kierowców w rejonie remontowanego wiaduktu nad ulicą Krakowską. Pod wiadukt od strony centrum miasta będzie można dojechać tylko jednym pasem, tym od strony dworca PKP.
"Drugi zostanie wyłączony z ruchu, bo kolejarze rozpoczynają tam prace wodociągowe i budowlane przy samym wiadukcie" - wyjaśnia wiceprezydent Henryk Słomka Narożański.
Ruch jezdnią od strony dworca PKK będzie odbywał się w jedną i w drugą stronę za wiaduktem. Nadal także zamknięty będzie pas pomiędzy ulicami Przemysłową i Monopolową. Cały czas nie będzie można także chodzić po chodniku obok wiaduktu od strony dworca kolejowego. Jak tłumaczą kolejarze, budowa wiaduktu wchodzi w najważniejszy etap i tym są spowodowane utrudnienia. "Tarnowskich kierowców czekają tam jednak jeszcze poważniejsze problemy" - przyznaje Jacek Kupiec z biura Inżyniera Ruchu Drogowego w Tarnowie.
- To niebawem nastąpi, ale jeszcze nie wiem kiedy. Chodzi o zamknięcia weekendowe. Kolejarze będą wykonywali podpory środkowe. To wynika z tego co się pojawi w toku wykonywania robót. Czasami niewiadome się zdarzają. - tłumaczy Kupiec.
Jak wynika z naszych informacji, pierwsze weekendowe zamknięcie przejazdu pod wiaduktem nad Krakowską ma nastąpić już w sierpniu. Takich weekendowych zamknięć wiaduktu ma być jednak więcej. Zamknięcie wiaduktu nie oznacza jednak, że nie będzie można tam przejechać w ogóle. Wprowadzony zostanie wtedy ruch wahadłowy. Wszystkie prace na Krakowskiej maja się zakończyć dopiero pod koniec 2015 roku.
(Agnieszka Wrońska/ko)