Tarnów uważa, że umie i sam chce uczyć innych jak bezpiecznie radzić sobie z chemią. Na rozpoczętą właśnie konferencję o bezpieczeństwie chemicznym przyjechali eksperci z całego świata. Są też przedstawiciele FBI i Interpolu.
Spotkanie zostało zorganizowane wspólnie przez Polskę oraz Organizację d/s Zakazu Broni Chemicznej. Ma służyć wymianie doświadczeń dotyczących bezpieczeństwa procesów chemicznych, transportu chemikaliów oraz utylizacji niebezpiecznych substancji. Do udziału w spotkaniu zaproszono agencje rządowe, organizacje międzynarodowe, przemysł chemiczny, uczelnie i organizacje pozarządowe.
Konferencja ma być jednak przede wszystkim okazją do zaprezentowania oferty Międzynarodowego Centrum Bezpieczeństwa Chemicznego z siedzibą w Tarnowie. Na razie jeszcze bez siedziby i pracowników, ale z ambitnymi planami. Fundacja ma pośredniczyć w wymianie doświadczenia między krajami, ale także opracowywać procedury dotyczące bezpieczeństwa chemicznego dla danych krajów czy przedsiębiorstw.
Dwudniowe spotkanie zostało zainaugurowane w tarnowskim teatrze. Obrady i wykłady będą trwały do godzin popołudniowych. Na jutro planowane jest przyjęcie tzw. "Deklaracji tarnowskiej" w sprawie globalnej kultury bezpieczeństwa chemicznego.
Nie obejdzie się bez utrudnień
Dzisiaj i jutro kierowcy nie zaparkują swoich samochodów na ulicy Piłsudskiego od Placu Ofiar Katynia do Alei Solidarności. Podobnie będzie przy ulicy Legionów na odcinku od ul. Asnyka do Mickiewicza oraz przy Hotelu Bristol na ulicy Krakowskiej. Na czas trwania konferencji przystanek dla busów i autobusów zostanie przeniesiony spod teatru na przystanek Mickiewicza-Poczta.
(Bartek Maziarz/aw)