Wtorek, 27 paź 4 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jechał za szybko na interwencję nieoznakowanym radiowozem. Stracił prawo jazdy

Tarnowski policjant jechał za szybko nieoznakowanym radiowozem. Został zatrzymany przez kolegów z drogówki. Jak poinformowała w niedzielę Komenda Miejska Policji w Tarnowie, w czwartek funkcjonariusz, który jechał nieoznakowanym radiowozem "nie zastosował się do obowiązujących procedur dotyczących używania sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz przekroczył dopuszczalną prędkość". Policjant stracił prawo jazdy na 3 miesiące. Dalszymi konsekwencjami zajmie się sąd.

Jechał za szybko na interwencję nieoznakowanym radiowozem. Stracił prawo jazdy
Fot. ilustracyjne / mat. prasowe policji

Tak zdecydowane i publiczne wyjaśnienie tej sytuacji najprawdopodobniej ma związek z sytuacją sprzed kilku miesięcy. Wtedy zatrzymano ówczesnego naczelnika tarnowskiej drogówki, który przekroczył prędkość w terenie zabudowanym o 51 kilometrów na godzinę.

Wtedy sprawa nie została wyjaśniona od razu, a dopiero po tym, jak opisały ją media. Naczelnik tarnowskiej drogówki stracił stanowisko i został ukarany mandatem w wysokości 1,5 tysiąca złotych i 13 punktami karnymi. Postępowanie w tej sprawie prowadziła komenda w Nowym Sączu. Jak jednak wtedy wyraźnie dał do zrozumienia w rozmowie z Radiem Kraków komendant małopolskiej policji Artur Bednarek, tę sprawę powinna wyjaśnić tarnowska policja. Po całej sytuacji stanowisko stracił także komendant tamtejszej jednostki Tomasz Bojanowski, którego zastąpił Bogumił Jedynak.

Były naczelnik tarnowskiej drogówki ukarany. Jechał ponad 100 km/h w terenie zabudowanym

Agnieszka Wrońska-Bęben

Tym razem po zatrzymaniu tarnowskiego policjanta, już po trzech dniach w oficjalnym komunikacie napisano, że funkcjonariusz co prawda jechał do interwencji, ale nie była ona związana z bezpośrednim zagrożeniem życia lub zdrowia. Dlatego zdaniem wyjaśniających tę sprawę policjantów z drogówki, nie były to działania w stanie wyższej konieczności, kiedy możliwe jest używanie sygnałów i jazda z nadmierną prędkością.

W komunikacie tarnowskiej policji podkreślono, że "gdy nie zachodzą ustawowe okoliczności wyłączające odpowiedzialność, policjanci są zobowiązani do przestrzegania prawa na takich samych zasadach jak każdy obywatel".

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Kino czyli środek pomocniczy dla badaczy, a zwłaszcza dla fizjologów. 130 lat od pierwszej krakowskiej projekcji

  • Domowa strefa relaksu na zimę - sauna, wanna spa w ogrodzie czy łazienka z hydromasażem?

  • W jakim czasie zwracają się szkolenia z gospodarki magazynowej?

  • Najciekawsze książki z literatury pięknej – co warto przeczytać?

  • Waloryzacja świadczenia pośmiertnego z ubezpieczenia renty odroczonej

  • Dlaczego ser w plastrach tak szybko się poci i jak temu zapobiec