Nie ma już specyficznego lasu porastającego pozostałości po kamienicy przy wielkich schodach. Zabiegał o to m.in. konserwator zabytków, bo korzenie drzew zagrażały nadpalonym murom zrujnowanej w pożarze przed 12 laty XIX-wiecznej kamienicy. Ale co ciekawe - nie wszyscy tarnowianie są z takiej zmiany zadowoleni.
W ubiegłym roku miasto chciało odkupić kamienicę, jednak właściciele przedstawili ofertę, która w ocenie miasta była zbyt wygórowana.