Okoliczne gminy się na to decydują, ale Tarnów nie planuje wyłączania oświetlenia ulicznego w nocy. Zdaniem prezydenta Romana Ciepieli takie radykalne kroki mogą zmniejszyć bezpieczeństwo. Miasto od dawna rozmawia za to z Tauronem o umożliwieniu przygaszania ulicznego oświetlenia. Do tego trzeba jednak wymienić wszystkie oprawy lamp ulicznych. Jest ich w Tarnowie 12 tysięcy.
- Nazwałbym to przełomem. Dwa tygodnie temu ustaliliśmy mapę dalszych rozmów. Jestem optymistą. To nie są łatwe rzeczy. To wymaga wielkich nakładów. Trzeba spisać umowy i znaleźć źródło finansowania inwestycji. Mam jednak nadzieję, że w tym roku dojdzie do zawarcia konkretnych porozumień - mówi Roman Ciepiela.
Na nocne wyłączanie oświetlenia - od północy do czwartej rano - zdecydowała się w okresie letnim Dąbrowa Tarnowska. Ma to przynieść około 50 tysięcy złotych oszczędności. Już kilka lat temu na podobny krok zdecydował się Wojnicz.
Tarnów płaci za oświetlenie uliczne ponad 3 miliony złotych.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Bartłomiej Maziarz/ko)