Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów: mąż byłej wiceprezydent odda 60 tys. złotych?

Mąż byłej wiceprezydent Tarnowa prawdopodobnie będzie musiał oddać 60 tysięcy złotych zarobione na kierowaniu radą nadzoroczą Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej. Piotr Skrzyniarz jako mąż wiceprezydent Tarnowa zgodnie z ustawą nie mógł być powołany na to stanowisko.

Tarnów: mąż byłej wiceprezydent odda 60 tys. złotych?
fot: Paweł Topolski

Prezes MPECu Krzysztof Rodak przypomina w rozmowie z Radiem Kraków, że członków rady nadzorczej miejskich spółek powołuje prezydent. Dlatego, jak przekonuje, nie podejrzewał, że coś mogło być nie tak. - Ja działałem w dobrej wierze, że profesjonalna obsługa prawna szczególnie w obszarze ustawy o samorządzie, bo przecież chyba nie ma lepszych ekspertów niż w gminie miasta Tarnowa, że to jest wszystko w porządku - informuje.

Krzysztof Rodak przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że Piotr Skrzyniarz prawdopodobnie będzie musiał zwrócić zarobione podczas kierowania radą nadzorczą tarnowskiego MPECu pieniądze. Z takim żądaniem MPEC czeka jeszcze jednak na jednoznaczną opinią prawną.



Skarbnik Urzędu Miasta Tarnowa, Sławomir Kolasiński w rozmowie z Radiem Kraków podkreśla, że Piotr Skrzyniarz był rekomendowany do rady nadzoroczej z ramienia Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Krakowie, którego jest pracownikiem. To jednak prezydent Tarnowa powołał go 23 grudnia 2008 na przewodniczącego rady nadzorczej tarnowskiego MPECu i do urzędowych prawników należało sprawdzenie jego kompetencji w tym zakresie.

Jak przekonuje Sławomir Kolasiński, w momencie powoływania Piotra Skrzyniarza urzędowi prawnicy nie zauważyli , że zgodnie z ustawą o samorządzie gminny, jako mąż urzędującej wiceprezydent, nie może on być członkiem rady nadzoroczej.


Sami kandydaci podpisują wprawdzie oświadczenia, że nie ma przeciwwskazań do powołania ich na takie stanowisko, ale jak przekonuje skarbnik, w 2008 taki druk nie zawierał punktu dotyczącego powiązań rodzinnych .

Sławomir Kolasiński wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków, że dopiero w 2010 roku tarnowski magistrat przygotował dokładne i rygorystyczne instrukcje dotyczące nadzoru właścicielskiego . Od tego momentu oświadczenie, które wypełnienia kandydat do rady nadzoroczej, jest już dużo bardziej szczegółowe i zawiera punkt dotyczący koligacji rodzinnych uniemożliwiających powołanie na taką funkcję.



"Błąd prawny" jak go nazywają tarnowscy urzędnicy, został ich zdaniem naprawiony w kwietniu 2012, kiedy skończyła się kadencja Piotra Skrzyniarza. W jego miejsce został powołany sam prezydent Ryszard Ścigała.

Sławomir Kolasiński zapytany przez Radio Kraków o to, czy urząd poinformował zarząd MPECu o swoich wątpliwościach, początkowo odpowiedział, że stało się to podczas Nadzwyczajnego Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy spółki. Później jednak przyznał, że nie ma na to dokumentów .



Teraz prawnicy MPECu sprawdzają, jakie konsekwencje spotkają spółkę w związku z niezgodnym z prawem powołaniem Piotra Skrzyniarza na stanowisko przewodniczącego rady nadzoroczej.



Jednocześnie jednak prezes zarząd MPECu Krzysztof Rodak przekonuje, że Piotr Skrzyniarz był " w zakresie kompetencji tym co mogło spotkać spółkę najlepszego . Osoba znająca świetnie uwarunkowania pakietu klimatycznego. Uwarunkowania źródeł finansowania, o które spółka zabiegała. Uwarunkowania takiej spółki energetycznej. To jest osoba z wieloletnim stażem dotyczącym formowania wniosków, poszukiwania źródeł finansowania. Pracował ekonomicznie przy tego typu projektach. W związku z czym była to na prawdę osoba kompentna. Spółka w wyniku tej "wady prawnej", która niewątpliwie wystąpiła nie odniosła żadnego uszczerbku ".


(Bartłomiej Maziarz/ko)


Posłuchaj wypowiedzi


Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"