Nawet dożywocie grozi mężczyźnie, który w środę ciężko ranił nożem młodą ekspedientkę w saloniku w centrum Tarnowa.
27-latek spod Tarnowa usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa i spowodowanie ciężkich obrażeń ciała u kobiety. Śledczy podejrzewają go także o usiłowanie zgwałcenia 23-latki - przyznał zastępca prokuratora rejonowego w Tarnowie, Arkadiusz Bara.
23-latka w ciężkim stanie i obrażeniami wątroby w środę trafiła na stół operacyjny szpitala wojewódzkiego w Tarnowie. Zdaniem lekarzy uratowało ja to, że to dopiero chirurdzy wyciągnęli z jej brzucha nóż - inaczej mogłaby się wykrwawić. Kobieta dopiero wczoraj odzyskała przytomność po operacji i jej stan się nieco polepszył.
Przypomnijmy: 23-letnia kobieta została napadnięta w saloniku prasowym przy ulicy Krakowskiej w centrum Tarnowa. Poszkodowana miała dwie rany kłute, kiedy trafiła do szpitala.