Tarnów i Nowy Jork - te miasta z pozoru nic nie łączy. Z pozoru, bo jak przekonuje Marek Kaczanowski z Wydziału Ochrony Środowiska, powietrze w drugim co do wielkości mieście Małopolski jest porównywalne pod względem stężenia pyłów do tego, którym oddychają nowojorczycy. Warto podkreślić, że Tarnów zamieszkuje niespełna 110 tys. mieszkańców, a metropolię za oceanem blisko 8,5 miliona osób.
"Jakość powietrza w Nowym Jorku i w Tarnowie jest porównywalna, przeważnie jest dobra. Akurat w piątek w Nowym Jorku było trochę gorzej, natomiast w Tarnowie jest tzw. "zielona lampka" - mówi Radiu Kraków Marek Kaczanowski z Wydziału Ochrony Środowiska.
Średnioroczne stężenie pyłów w Tarnowie wynosi 31 mikrogramów na metr sześcienny przy normie 40 mikrogramów. Z tak dobrego wyniku nie mogą się cieszyć mieszkańcy podtarnowskiego Tuchowa, które zajmuje 16. pozycję w zestawieniu najbardziej zanieczyszczonych miejsc w Europie.
Czytaj także: Informacje o fatalnym stanie powietrza w Tuchowie zmobilizowały mieszkańców do walki
(Magdalena Zbylut/ew)