Najpierw opóźnienia w terminie budowy, później epidemia Covid-19, a teraz wojna w Ukrainie. Od oddania do użytku tarnowska hala sportowa "Jaskółka" ma ogromnego pecha do organizowania imprez kulturalnych i sportowych.
Posłuchaj co mówi Arkadiusz Marszałek, dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji
Jak przekonuje Arkadiusz Marszałek, dyrektor Tarnowskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji, gdy po zluzowaniu obostrzeń pandemicznych pojawili się pierwsi zainteresowani wynajęciem obiektu, wydarzenia ostatnich dni znów wprowadziły w proces negocjacji większą ostrożność.
- To nie jest czas, kiedy wszyscy patrzą, żeby się bawić i organizować koncerty. Chcemy ściągnąć wykonawców. Jest też ryzyko organizatora koncertu. Covid dalej istnieje. Do tego wojna, która sprawia pewne zagrożenia i obawy - mówi.
Przypomnijmy, hala została zmodernizowana kosztem 60 milionów złotych, a roczny koszt utrzymania tego obiektu to ponad milion złotych.