Prokuratura zarzuciła Bułgarowi udział w podrabianiu kart płatniczych, oraz wyłudzenie pieniędzy. Sąd jednak podczas procesu nie znalazl dowodow na to że popełnił te przestępstwa- skazal go jedynie za usiłowanie pomocy w okradaniu kont- dlatego wymierzyl mu karę dwóch lata i jednego miesiąca pozbawienia wolności.
Jak informowaliśmy wielokrotnie w Radiu Kraków, Walentin K. przed rokiem zamontował na bankomatach specjalne urządzenia do tzw. skimingu, co służyło mu do oszustw. Chodzi o nakładkę do sczytywania i zapisywaniach danych z pasków magnetycznych kart. Dodatkowo dzięki ukrytej mini kamerce poznawał wpisywane na klawiaturze bankomatu numery pin - wyjaśnia sędzia Tomasz Kozioł.
Bułgar wpadł na gorącym uczynku, kiedy próbował zdemontować urządzenia do skimingu. Mężczyzna przesiedział w areszcie ponad rok.
Wyrok w jego sprawie jest nieprawomocny, sąd nie zastosował też tymczasowego aresztu. Dlatego mężczyzna wyszedł na razie na wolność. Zabrano mu jednak urządzenia do skimingu, a także skonfiskowano samochód. To na wypadek gdyby nie wpłacił 4 i pół tysiąca złotych grzywny.
Specjaliści przekonują, że przed tego rodzaju przestępstwem można się zabezpieczyć w prosty sposób - zasłaniając wpisywany pin ręką.
Czytaj także: Skimmer zaatakował jeden z tarnowskich bakomatów
Posłuchaj wypowiedzi
( Bartlomiej Maziarz /dw)