Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Tarnów bierze pieniądze od handlarzy i straszy ich mandatami

Drobni handlarze z okolic popularnego targowiska "Burek" nie mogą się nadziwic dlaczego Straż Miejska przegania ich z okolicznych chodników skoro płacą opłatę targową. Ci którzy ją pobierają - Miejskie Targowiska - twierdzą, że muszą brac pieniądze nawet za handel w niedozwolnym miejscu.

Tarnów bierze pieniądze od handlarzy i straszy ich mandatami
Chodnik przy ulicy Najświętszej Marii Pany w Tarnowie. (fot. B.Maziarz)

Tarnowscy strażnicy miejscy ostro wzięli się za kontrolę niedozwolonych dla ulicznego handlu miejsc. Chodzi głównie o najbliższe okolice "Burku" w tym chodnik przy ulicach Najświętszej Marii Panny, Łaziennej, częściowo przy Placu Bema, gdzie od lat kwitł handel warzywami czy owocami. Nowelizacja kodeksu wykroczeń z końca ubiegłego roku przyniosła zakaz handlu w miejscach do tego niewyznaczonych. Wspomniane wyżej miejsca nie są oficjalnie miejscami handlu - a wręcz zakazu handlu. Jak wyjaśniają urzędnicy a i przyznają niektórzy mieszkańcy - przez handlarzy nie można było przejść spokojnie chociażby przez ulice Najświętszą Marii Panny. Po zapowiedziach restrykcyjnego podejścia do tej kwestii przez Straż Miejską chodniki opustoszały. Ci co nadal tam handlują, twierdzą, że to miejsca najlepsze, a poza tym płacą za nie opłatę targową więc nie widzą powodów otrzymania mandatu.

Zastępca dyrektora Targowisk Miejskich Karol Franz przyznaje Radiu Kraków, że jego pracownicy pobierają opłaty również za handel w niedozwolonych miejscach, ale podkreśla jednocześnie że to nie oznacza przyzwolenia na handel w takich miejscach. "Opłata targowa jest pobierana w każdym miejscu na terenie miasta gdzie handel jest prowadzony, natomiast abstrahuje od tego czy to miejsce dozwolone czy nie. My pobierając opłatę targową nie legalizujemy ich postoju w danych miejscu gdzie handel jest niedozwolony. To nie jest nasz wymysł tylko przepisów, które nas do tego obligują.
I chodźby nawet ktoś sobie handlował na rynku w Tarnowie to on też zapłaci opłatę targową, a później mandat za handel w miejscu niedozwolonym" - przyznaje zastępca dyrektora Targowisk Miejskich w Tarnowie Karol Franz.



Tarnowscy urzędnicy powołują się przy tym na znowelizowany tekst ustawy o Podatkach i Opłatach Lokalnych, który rozumie targowiska jako "wszelkie miejsca, w których jest prowadzona sprzedaż". Zdaniem miejskiego radnego a zarazem radcy prawnego Jerzego Hebdy to wyjątkowo nieszczęśliwe sformułowanie. "Powinno być napisane, "w których jest dozwolona sprzedaż". Bo jeżeli się bierze opłatę skarbową za handel w miejscu niedozwolonym to w jakiś sposób się legalizuje ten handel". - Jerzy Hebda dodał, że jego zdaniem Targowiska Miejskie powinny zaniechać opłat za handel w miejscach niedozwolonych - "To stwarza podwójnie moralną sytuacje: Nie wolno, ale i tak musisz zapłacić za to co nie wolno".

Dla złagodzenia sprawy strażnicy miejscy podkreślają, że karzą tylko tych handlarzy, którzy notorycznie łamią zakaz handlu. Jak przekonują przez dwa tygodnie kontroli wystawili tylko jeden mandat.

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"