- Wstrzymanie produkcji nie odbije się na pracownikach tarnowskich Azotów - zapewnia w rozmowie z Radiem Kraków szef związkowej Solidarności, Tadeusz Szumlański. Spółka w oficjalnym komunikacie poinformowała, że w związku z rekordowymi cenami gazu ziemnego, głównego surowca wykorzystywanego przy produkcji, czasowo zatrzymuje instalacje do produkcji nawozów azotowych i innych chemikaliów.
Posłuchaj co mówi szef związkowej Solidarności w Azotach, Tadeusz Szumlański
- W pierwszej kolejności pracownicy pójdą na zaległe urlopy. Są instalacje, które trzeba przygotować do tak zwanego postoju. Trzeba je wyczyścić. Do tego jest taka sytuacja, że są planowane remonty niektórych instalacji. To zostanie przyspieszone. Pracownicy będą normalnie pracować na zmiany, nie będą mieć obniżonego wynagrodzenia - mówi Tadeusz Szumlański.
Nie wszystkie instalacje zostały jednak zatrzymane. W Azotach w Tarnowie nadal produkowane będą m.in. katalizatory czy kwas azotowy.
Azoty wstrzymują część produkcji np. amoniaku z powodu wysokich cen gazu
Jak napisano w komunikacie, "spółka stale monitoruje poziom cen wszystkich surowców oraz rentowność procesów produkcyjnych i na tej podstawie będzie podejmowała dalsze decyzje biznesowe".