Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Studenci skatalogowali już 1,5 tysiąca macew na tarnowskim kirkucie

Już po raz trzeci studenci krakowskich uczelni kierunków judaistyki, historii i architektury pomagali w katalogowaniu grobów na kirkucie w Tarnowie. W trzeciej edycji wakacyjnej akcji "Tarnowskie Macewy" udało się odnaleźć i przetłumaczyć inskrypcje z niemal 400 nagrobków. W sumie przez wszystkie lata trwania projektu skatalogowano 1,5 tys. macew.

Studenci skatalogowali już 1,5 tysiąca macew na tarnowskim kirkucie
Fot. Fundacja Antyschematy2

To była już trzecia taka akcja przeprowadzona na tarnowskim cmentarzu żydowskim. Studenci krakowskich uczelni kierunków judaistyki, historii i architektury, wspomagani przez uczniów tarnowskiego Zespołu Szkół Ekonomiczno-Ogrodniczych katalogowali nagrobki na kirkucie. Tym razem spisywano zawartość kwatery numer 1 tarnowskiego cmentarza, w której znajduje się około 500 macew. "To miejsce jest wyjątkowe w skali kraju" - przyznaje opiekun prac prof. Leszek Hońdo z Instytutu Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. "Hebrajskie inskrypcje są wyjątkowe wyszukane językowo. Pewne informacje są ukryte. Jeśli ktoś nie ma pewnej wiedzy na temat tradycji i historii Żydów - to może się w tym pogubić. Tu nie wystarczy sama znajomość języka hebrajskiego" - podkreśla prof. Hońdo. "Wiele nagrobków skrywało niespodzianki językowe. Spotykaliśmy się z wykrzyknieniami, widać w tych inskrypcjach wiele emocji ludzi, którzy je wykonywali" - przyznaje Maciej Cegliński, student IV roku judaistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim. 

Fot. Fundacja Antyschematy2 

W sumie przez wszystkie lata trwania projektu "Tarnowskie Macewy" skatalogowano półtora tysiąca nagrobków. Każdy z nich jest opisany, utrwalony na fotografii, a wiele z nich posiada także dodatkowe minibiogramy pochowanych osób. Niestety baza danych nie jest na razie nigdzie publikowana. Na przeszkodzie stoją pieniądze. Koszt papierowego wydanie jednego tomu zawierającego 1/3 skatalogowanych macew to około 11 tysięcy złotych. A takich pieniędzy w budżecie fundacji "Antyschematy2" realizującej projekt - nie ma. 

(Marcin Golec/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"