Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Strażacy ochotnicy uratowali dwie osoby z lodowatego Dunajca

Tydzień po szkoleniu z ratownictwa lodowego strażacy ochotnicy z gminy Wierzchosławice uratowali dwie osoby, pod którymi załamał się lód na Dunajcu w rejonie Tarnowa.

Strażacy ochotnicy uratowali dwie osoby z lodowatego Dunajca
Fot. Julita Majewska, gmina Wierzchosławice

Mężczyznę i kobietę zauważył podczas spaceru Artur Bryl z OSP Bogumiłowice. Wezwał pomoc i podał poszkodowanym gałąź, której mogli się chwycić. Na miejsce jako pierwszy dotarł sierżant Michał Foltyn z tarnowskiej drogówki. Do akcji ratunkowej włączyli się druhowie Tomasz Gdowski z OSP Gosławice oraz Dawid Jakubiec z OSP Wierzchosławice. Strażacy, ubrani w stroje wypornościowe, doczołgali się po lodzie do wyczerpanej pary i wyciągnęli ją z wody. Zaledwie tydzień wcześniej uczestniczyli w szkoleniu z ratownictwa lodowego zorganizowanym przez tarnowską straż pożarną.

Bez zastanowienia skoczyliśmy na lód próbować ratować, bo widzieliśmy, że już ta pani ledwo utrzymywała się na lodzie. Pan, który tam z nią był, ją podtrzymywał, on też naprawdę uratował jej życie. Ta wiedza i te umiejętności, których nabyliśmy tydzień wcześniej, były niezbędne, żeby ta akcja zakończyła się powodzeniem. Samo szkolenie daje trochę pewności, ale nie można też zapomnieć, że nie ratują tych ludzi dwie osoby. Za nami stały dwa zastępy naszych jednostek z Wierzchosławic i Gosławic oraz zastępy Państwowej Straży Pożarnej które nas asekurowały

– mówili druhowie, którzy podkreślają bardzo dobrą współpracę z PSP Tarnów. 

Z ustaleń tarnowskiej policji wynika, że 35-letnia kobieta weszła na skute lodem koryto Dunajca w Ostrowie koło Tarnowa, próbując ratować swojego psa. Gdy lód załamał się pod nią, do pomocy ruszył jej partner, który również wpadł do lodowatej wody. W akcji uczestniczyło 22 strażaków, policja oraz ratownicy medyczni. Druhowie, którzy uratowali parę, zostali symbolicznie wyróżnieni przez wójt gminy Wierzchosławice Małgorzatę Moskal.

Służby apelują, aby pod żadnym pozorem nie wchodzić na zamarznięte rzeki i jeziora, niezależnie od grubości pokrywy lodowej. W przypadku zauważenia osób, pod którymi załamał się lód, należy natychmiast wezwać profesjonalną pomoc i – nie wchodząc na lód – spróbować podać im przedmiot, np. gałąź. Jeśli poszkodowani znajdują się blisko brzegu, można spróbować podczołgać się do nich po lodzie, zachowując szczególną ostrożność i dbając o własne bezpieczeństwo.

Fot. Bartłomiej Maziarz

Komentarze

Powiązane

  • Strażacy z Brzeska będą mieć nową siedzibę

    Jakub Sajdak

  • Akcja ratunkowa na Dunajcu w Ostrowie koło Tarnowa. Dwie osoby wpadły do lodowatej rzeki

    Radio Kraków

  • Czad znów groźny. Nastolatek i rodzina z dzieckiem trafili do szpitala

    Bartłomiej Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"