Po Tarnowie można już jeździć rowerami miejskimi. 100 jednośladów zostało rozlokowanych w 10 wypożyczalniach. Jest też 10 rowerów dziecięcych.
Posłuchaj materiału Bartka Maziarza
Żeby je wypożyczyć trzeba się zarejestrować w systemie chociażby przy pomocy terminala przy stacjach, poprzez aplikację lub stronę internetową. Trzeba też z góry przelać 10 złotych na konto lub zapłacić zbliżeniowo kartą. Jednak tarnowskim rowerem miejskim można jeździć też za darmo - podkreśla Jakub Giza z firmy NextBike Polska. "Pierwsza 20 lub 30 minut jazdy jest darmowe. Jeżeli dojedziemy do stacji i wypożyczymy kolejny rower, znowu rozpoczynamy darmowy czas przejazdu. Jedyną blokadą jest ograniczenie wypożyczenia tego samego roweru. Rower, którym przyjechaliśmy do stacji, możemy ponownie wypożyczyć po upływie 3 minut. Zauważamy, że sporo jest tych wypożyczeń tzw. "darmowych", ale tu też sporo zależy od charakteru miasta" - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Jakub Giza.
Tarnowski rower miejski ma funkcjonować do końca listopada i ponownie od marca. Miasto tłumaczy, że został uruchomiony jesienią, bo tyle trwały procedury przetargowe związane z dofinansowaniem unijnym projektu.
Posiadacze tarnowskiej karty mieszkańca w wersji premium mogą po każdym wypożyczeniu przejechać pół godziny za darmo. Pozostały czas do godziny posiadaczy kart będzie kosztował złotówkę. Mieszkańcy nieposiadający kart będą mogli bezpłatnie skorzystać z roweru przez 20 minut. Potem będą musieli zapłacić 2 złote. Cennik i wszystkie potrzebne informacje można znaleźć na stronie rower.tarnow.pl
Uruchomienie tarnowskiego roweru miejskiego kosztowało prawie 2 miliony 600 tysięcy złotych z czego około 1 milion złotych to dofinansowanie unijne.
(Bartek Maziarz/ew)