Przebywający w areszcie starosta powiatu tarnowskiego Roman Ł. i dyrektorka Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie Anna G. - zawieszeni w prawach członków Prawa i Sprawiedliwości. Oboje maja zarzuty związane z korupcją i niedopełnieniem obowiązków na szkodę interesu publicznego. Starosta trafił do aresztu. Radni powiatu tarnowskiego przekonują, że to sprawa trudna do uwierzenia.
posłuchaj Józefa Gądka
Oceniam pana starostę bardzo dobrze, jako człowieka uczciwego, życzliwego wszystkim, znamy się dziesiątki lat i jest ro dla mnie dużym zaskoczeniem - mówi Józef Gądek, przewodniczący klubu radnych PiS powiatu tarnowskiego.
Dodatkowo - wicestarosta powiatu Jacek Hudyma, który pod nieobecność Romana Ł, - pełni funkcję starosty zaapelował, o zaprzestanie naruszania dóbr osobisty starosty, do którego jego zdaniem dochodzi w przestrzeni publicznej. "Wszelkie (...) działania naruszające dobra starosty (...) będą podlegały weryfikacji pod kątem ich bezprawności" - czytamy w oświadczeniu wicestarosty.