Pijanemu kierowcy, który wjechał na chodnik i potrącił trzech młodych mężczyzn w Dąbrowie Tarnowskiej grozi do 4 lat więzienia. 31-latek, który doprowadził do niedzielnego wypadku usłyszał zarzuty i może trafić do aresztu.
Jeden z potrąconych został ciężko ranny. "Po całym zdarzeniu Daniel O. uciekł z miejsca zdarzenia i próbował oszukać policjantów" - przyznaje prokurator Elżbieta Potoczek - Bara. Podejrzany 31-latek nie przyznał się do zarzucanych mu przestępstw.
Daniel O. usłyszał zarzuty spowodowania wypadku w stanie nietrzeźwości, kierowania w tym stanie samochodem, zbiegnięcia z miejsca wypadku oraz zawiadomienia organów ścigania o niepopełnionym przestępstwie. Grozi mu do 4 lat i 6 miesięcy więzienia.
(Bartłomiej Maziarz/ko)