Z roku na rok spada liczba fałszywych wezwań straży pożarnych w tak zwanej złej wierze. Pomaga w tym nowoczesny system zgłoszeń telefonicznych 112, który ułatwia namierzenie numeru telefonicznego rozmówcy. Rocznie na niemal 2800 interwencje straży pożarnej około 120 przypadków to wezwania fałszywe.
Mówi Marcin Opioła
Ten najbardziej gorący czas dopiero przed nami - przestrzega Marcin Opioła, rzecznik prasowy tarnowskiej Straży Pożarnej: - Do niedawna jeszcze, zobaczymy jak będzie w tym roku, w okolicach matur czy sprawdzianów mieliśmy takie dziwne alarmy o podłożeniu bomby czy rozpyleniu gazu w szkole.
W przypadku ustalenia sprawcy takiego fałszywego zgłoszenia straż pożarna zwykle domaga się zwrotów kosztów przeprowadzenia akcji alarmowej. W zależności od skali zaangażowanych sił i środków może to być od kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy złotych.