72- letni kierowca zginął w wypadku samochodowym, do którego doszło w miejscowości Rudka pod Tarnowem. Kierowany przez niego samochód uderzył w dom na krętej drodze powiatowej. Na miejscu pracowali ratownicy, niestety życia kierowcy nie udało się uratować.
Do wypadku doszło w Rudce w gminie Wierzchosławice koło Tarnowa. Prowadzący pojazd osobowy 72-letni mężczyzna z nieznanych przyczyn zjechał z drogi i uderzył w przydrożny dom.
„Budynek ten jest niezamieszkały, jest to pustostan, nie było więc mowy o zagrożeniu dla jego mieszkańców, bo ich tam nie było” – powiedział rzecznik Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie młodszy brygadier Marcin Opioła. „Ten mężczyzna jechał sam, więc nie ucierpiał też nikt z pasażerów” - dodał.
Strażacy po przybyciu na miejsce wyciągnęli 72-letniego kierowcę z samochodu. Jak powiedział młodszy brygadier Opioła, nie było konieczne w tym przypadku użycie narzędzi hydraulicznych.
Ratownicy stwierdzili u starszego mężczyzny nagłe zatrzymanie krążenia. Kierowca był reanimowany najpierw przez strażaków, a potem przez ratowników z Zespołu Ratownictwa Medycznego. Przyleciał również śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Po godzinie reanimacji lekarz stwierdził zgon.
W akcji brały udział trzy zastępy strażaków i policja