Bariery zamontowano na pasach rozdzielających jezdnie, tuż przed pasami dla pieszych. Mają zwiększać bezpieczeństwo tych, którzy przechodzą na przejściu. Kierowcy w większości dzięki nim zwalniają przed przejściem. Są jednak tacy, którzy nic sobie z tego zabezpieczenia nie robią. Barierki już dwukrotnie zostały zniszczone.
Posłuchaj co mówi dyrektor Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie, Artur Michałek
- Zostały one zamontowane w polu wyłączonym z ruchu. Dlatego kierowcy nie powinni przejeżdżać w tym przekroju, gdzie słupki są zamontowane. Ta sytuacja jednak się powtarza. Z dwojga złego lepiej, żeby został uszkodzony słupek, niż jakby pieszy miał doznać uszczerbku na zdrowiu lub życiu - mówi Artur Michałek z tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.
Koszt ponownego montażu słupka to około 150 złotych. Miasto przyznaje, że każdy przypadek zniszczenia słupka zgłasza na policję.