Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Śluby znów są możliwe w tarnowskim pałacu ślubów

Neogotycki pałacyk przy ulicy Gumniskiej z 1880 roku był miejscem zawierania sakramentów małżeństwa przez 40 lat, do początku 2020 roku. Miasto nie miało wtedy pieniędzy na konieczny remont, dlatego Urząd Stanu Cywilnego przeniesiony został do budynku Urzędu Miasta Tarnowa przy ulicy Nowej 3. Śluby zaczęto organizować w reprezentacyjnej Sali Lustrzanej w centrum Tarnowa.

Śluby znów są możliwe w tarnowskim pałacu ślubów
fot. Paweł Topolski

Posłuchaj co mówi prezydent Tarnowa, Jakub Kwaśny

Pałac ślubów został gruntownie wyremontowany i od półtora roku jest siedzibą Centrum Dialogu. Jak się właśnie okazało, od czasu do czasu może być też miejscem zawierania małżeństwa.

- Miejscem wyznaczonym nadal pozostaje Sala Lustrzana. Jest to między innymi kwestia oprogramowania. Nie chcemy też, żeby Pałac Ślubów był permanentnym miejscem na śluby. Każda zainteresowana para, jeśli zapłaci urzędową opłatę, w miarę możliwości będzie mogła z tego jednak skorzystać - przyznaje prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny, który sam niedawno udzielił w tym miejscu ślubu.

Za zawarcie małżeństwa poza miejscem wyznaczonym przez dany Urząd Stanu Cywilnego, także w Pałacu Ślubów w Tarnowie, trzeba zapłacić stałą opłatę w wysokości 1000 złotych.

Remont neogotyckiego pałacyku przy ulicy Gumniskiej, który zakończył się wiosną 2024 roku pod kątem utworzenia tam Centrum Dialogu - razem z wyposażeniem - kosztował ponad 4,5 miliona złotych. Był finansowany m.in. z Funduszy Norweskich w ramach projektu "Tarnów - Nowe Spojrzenie".

Kilka lat temu istniało ryzyko, że miasto Tarnów może stracić pałacyk przy ulicy Gumniskiej. Chciała go przejąć, a w jej mniemaniu odzyskać, Anna Drillich - Australijka żydowskiego pochodzenia, córka Blanki Goldman, dawnej właścicielki nieruchomości nazywanej także Goldmanówką. Ostatecznie jednak Sąd Rejonowy w 2014 i Okręgowy w Tarnowie w 2015 roku potwierdziły, że miasto stało się właścicielem pałacyku przy ulicy Gumniskiej przez zasiedzenie.

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej złożonej przez pełnomocnika Anny Drillich. To uchroniło miasto Tarnów od utraty nieruchomości wycenianej wtedy na ponad 1 milion 850 tysięcy złotych oraz zapłaty ponad 1 miliona 750 tysięcy złotych za bezumowne, zdaniem Anny Drillich, korzystanie z nieruchomości. 

Komentarze

Powiązane

  • Tarnów stracił prawo do działki, na której stoi Pałac Ślubów

  • Władze Wojnicza chcą ratować zabytkowy, neogotycki Pałac Dąmbskich

  • Tarnowski pałac ślubów jednak pozostanie w rękach miasta

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Carlos Santana po raz pierwszy w Krakowie!

  • Małopolski Sejmik apeluje do Lwowskiej Rady Obwodowej o wycofanie uchwały ws. UPA

  • Słoneczny wtorek w Małopolsce. W dzień do 9 stopni, nocą temperatura spadnie do zera

  • Śnieg, lód i zagrożenie lawinowe w Tatrach. TPN ostrzega turystów

  • Złota Piłka: Kane zwycięzcą plebiscytu, wśród kobiet Pajor tylko za Putellas

  • Pierwsze w Polsce gniazdo szerszenia azjatyckiego zlikwidowane. Wiosną... będą kolejne