Prokuratura w Brzesku skierowała akt oskarżenia przeciwko mieszkance Brzeska, która nieodpowiedzialnym zachowaniem mogła doprowadzić do poważnych zdrowotnych problemów swojego dziecka. Domowymi sposobami próbowała wyleczyć córkę ze złamania. Teraz odpowie za to przed sądem.
Nie w pełni sprawna 18-miesięczna dziewczynka zostawiona przez matkę w łóżeczku miała bawić się z innymi dziećmi. Według matki to właśnie podczas tej zabawy doszło do złamania rączek dziecka.
- Kobieta jednak, jako że nie jest lekarzem, nie wiedziała, jak poważne są obrażenia córki. Nie zgłosiła się do przychodni, lecz sama próbowała ją leczyć - relacjonuje Radiu Kraków Elżbieta Potoczek-Bara, rzecznik tarnowskiej prokuratury.
Kobieta do lekarza wybrała się dopiero po kilku dniach i to właśnie on zgłosił sprawę na policję. Śledczy oskarżyli kobietę o nienależyte sprawowanie opieki nad dzieckiem , pozostawienie jej samej w łóżeczku i niezgłoszenie się do lekarza.