Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sąd w Wiedniu wydał zgodę na ekstradycję Pawła K. podejrzanego o zabójstwo Iwony Cygan

Podczas posiedzenia ekstradycyjnego przed austriackim sądem alibi Pawłowi K. miało zapewnić trzech świadków. Ostatecznie przed sądem zeznawało dwóch Austriaków, trzeci Polak nie stawił się. Mimo tego, jak dowiedziało się Radio Kraków, sąd w Wiedniu zgodził się na ekstradycję Pawła K. do Polski. Nie stanie się to jednak szybko, bo to postanowienie jest nieprawomocne.

Sąd w Wiedniu wydał zgodę na ekstradycję Pawła K. podejrzanego o zabójstwo Iwony Cygan
Fot. Paweł Topolski

Posłuchaj prokuratora Piotra Krupińskiego w rozmowie z Bartkiem Maziarzem

Łęka Szczucińska: eksperyment procesowy ws. zabójstwa z 1998 roku
%gallery_58075%

"Sąd Krajowy w Wiedniu dokonał oceny zeznań świadków dających alibii, oceniając je jako subiektywe dowody. Niemniej jednak uwzględnił wniosek o ekstradycję Pawła K. do Polski".  - wyjaśniał w rozmowie z Radiem Kraków Piotr Krupiński, naczenik wydziału Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Pokuratury Krajowej w Krakowie.

Krupiński zastrzega jednak, że do ekstradycji może nie dojść szybko, bo decyzja sądu I instancji nie jest prawomocna. Prokurator Krupiński przyznał w rozmowie z Radiem Kraków, że obrońca Pawła K. zapowiedział odwołanie się od tej decyzji, w związku z czym sprawa może się przedłużyć nawet do 2, 3 miesięcy.

Iwona C. została zamordowana w nocy z 13 na 14 sierpnia 1998 r. Jej ciało znalazł dzień później przy wale Wisły w Łęce Szczucińskiej przypadkowy świadek. Sekcja zwłok wskazała jako przyczynę śmierci uduszenie. Ponieważ bezpośrednio po zabójstwie nie udało się ustalić sprawcy, śledztwo po pewnym czasie zostało umorzone.

Obecnie śledztwo kontynuuje Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie wraz z policjantami ze specjalnej grupy zajmującej się niewyjaśnionymi zbrodniami sprzed lat - Archiwum X z Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie.

Na początku października w Łęce Szczucińskiej przeprowadzono eksperyment procesowy z udziałem prokuratora, policji, biegłego oraz Żandarmerii Wojskowej, która użyczyła m.in. drona do skanowania terenu oraz naziemnego sprzętu do mapowania miejsc zdarzeń 3D (e-SURV). Równocześnie z eksperymentem przesłuchiwano świadków i prowadzono inne działania. Śledczy zabezpieczyli drut, którego fragment mógł posłużyć do uduszenia ofiary.

Czynności były również prowadzone przez kilka zespołów równolegle, nie tylko na terenie gminy Szczucin. W efekcie zatrzymano juz trzech policjantów a zarzuty usłyszało 6 osób. "Niektórzy policjanci nie próbowali wyjaśnić sprawy Iwony Cygan zamordowanej 18 lat temu w Szczucinie" - powiedział Radiu Kraków Piotr Krupiński z Prokuratury Krajowej w Krakowie. W środę zatrzymano trzeciego funkcjonariusza - dziś już byłego policjanta ze Szczucina Jacka S. Zatrzymani funkcjonariusze są podejrzani o niedopełnienie obowiązków i poplecznictwo.

"Policjanci nie reagowali na zasłyszane informacje. Gdyby doszły one do prokuratora, na pewno w tym kierunku zostałyby poczynione stosowne kroki. Zrozumiałe jest, dlaczego społeczeństwo lokalne nie informowało policjantów o szczegółach sprawy. Po prostu się ich bali. A ci nie słuchali mieszkańców" - tłumaczy w rozmowie z Radiem Kraków prokurator Piotr Krupiński.

Jak dodaje naczelnik małopolskiego wydziału Prokuratury Krajowej, wszyscy w Szczucinie od dawna widzieli, kto zabił 17-latkę. Podejrzany o zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem Paweł K. był poszukiwany europejskim nakazem aresztowania.

Policjanci z krakowskiego Archiwum X oraz prokuratura nie mają także wątpliwości, że ze sprawą zabójstwa 17-letniej Iwony Cygan ze Szczucina jest też związana tajemnicza śmierć Tadeusza D. Mężczyzna chwalił się, że wie, kto zabił nastolatkę, i zgarnie za to nagrodę. Później jego zwłoki znaleziono w Wiśle. Wtedy uznano, że 31-latek utonął. Ale dziś prokuratura nie ma wątpliwości, że to nie był przypadek.

W ciągu 18 lat śledztwo w sprawie zabójstwa Iwony Cygan było trzykrotnie umarzane, ale dzięki uporowi rodziny zamordowanej 17-latki nadal jest prowadzone.

(RK/PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"