Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ryszard Ścigała mógł dostać nawet milion łapówki? Zaskakujące zeznania urzędniczki

Nie 70 tysięcy, jak twierdzi prokuratura, a nawet milion złotych łapówki miałby otrzymać były prezydent Tarnowa. Takie rewelacje przynosi kolejna rozprawa w sprawie afery korupcyjnej. O takiej kwocie Danuta B. miała usłyszeć od jednego z byłych pracowników Strabagu, którego przedstawiciele mieli korumpować Ryszarda Ścigałę. Zeznania byłej urzędniczki nie znajdują jednak żadnego potwierdzenia.

Danuta B. mówiła też o zasłyszanej informacji o półmilionowej łapówce dla Ryszarda Ścigały. Ale zapytana przez sąd, czy jej zdaniem firma Strabag była faworyzowana w Tarnowie, powiedziała, że tego nie odczuła.

Była tarnowska urzędniczka odpowiedzialna m.in. za przetargi, jest jedną z głównych podejrzanych w sprawie zmowy przetargowej przy budowie tarnowskiego łącznika z autostradą, na której miasto mogło stracić nawet ponad 25 milionów złotych. Za pomoc Danuta B. miała dostać co najmniej 30 tysięcy złotych łapówki od Strabaga. Co ciekawe sama przyznała się też do brania łapówek od innych firm, mimo że nie było na to dowodów.

Podczas wyjaśnień przed sądem w Brzesku, Danuta B. podtrzymała swoje wcześniejsze zeznania dotyczące faworyzowania w magistracie firmy Wiesława F. który zdaniem Danuty B. w przypadku gdy coś nie szło po jego myśli mówił, że idzie to załatwić do Ryśka.

Tymczasem podczas wcześniejszej rozprawy, z 17 czerwca, wróciła sprawy banderoli, która jest jednym z głównych dowodów prokuratury przeciwko byłemu prezydentowi. Została znaleziona razem z niewielką kwotą gotówki w domu Ryszarda Ścigały. Zdaniem prokuratury pochodzi z wypłaty z konta krakowskiego przedsiębiorcy Jacka S., którego Strabag wykorzystywał do wyprowadzania pieniędzy z firmy.  W tym przypadku na łapówkę dla byłego prezydenta.

Obrona Ryszarda Ścigały zaprzecza, wyjaśniając, że była to zaległa wypłata córki. Przekonuje tez, że w takich samych banderolach pieniądze przychodzą także do Tarnowa. Mecenas Bogusław Filar zapowiedział, że udowodni to w jednoznaczny sposób. Śledczy oraz jeden ze świadków (pracownica banku), przekonują jednak, że banderola mogła pochodzić jedynie z krakowskiego oddziału banku, w którym konto ma Jacek S.

Tymczasem podczas rozprawy z 17 czerwca, Jacek S. zeznał, że nie jest tego pewny, ale raczej zdjął banderole z pieniędzy, które przekazywał przedstawicielom Strabaga. Sądzi tak dlatego, że nie wiedział na co miały być przeznaczone i nie chciał aby ktoś dowiedział się, że pochodzą z banku, w którym ma konto.

Jacek S. przekonywał także, że nie zna Pawła P. Jednak z zeznań byłego wiceprezesa Żużlowej Sportowej Spółki Akcyjnej wynika, że to właśnie Jacek S. przekazał mu 50 tysięcy złotych. Prokurator Seweryn Borek przypomniał, że z bilingów telefonicznych wynika, że obaj mężczyźni kontaktowali się ze sobą. Także w dniu rzekomego przekazania pieniędzy na parkingu centrum handlowego M1 w Krakowie. Krakowski przedsiębiorca nie umiał tego wytłumaczyć odpowiadając jedynie, że codziennie odbiera mnóstwo telefonów.

Ryszard Ścigała jest m.in. podejrzany o przyjęcie 70 tysięcy złotych łapówki od przedstawicieli firmy Strabag, w zamian za co miał im pomagać wygrywać miejskie przetargi. Nie przynaje się do winy. Grozi mu do 10 lat więzienia.

Bartek Maziarz, jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"