Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Ruszył proces ws. tarnowskiej zmowy przetargowej

Przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie ruszył proces w sprawie ogromnego przekrętu przy budowie tarnowskiego łącznika z autostradą A4. Przez zmowę przetargową firm: Strabag, Mota-Engil oraz Poldim, Tarnów zapłacił za budowę niewielkiego odcinka drogi prawie 40 milionów złotych. Jak przyznali fachowcy powołani przez prokuraturę, łącznik dało się wybudować za 13 milionów 868 tysięcy złotych.

Ruszył proces ws. tarnowskiej zmowy przetargowej
Fot. B. Maziarz

W tej sprawie przed dwoma laty skazano już 14 osób, które przyznały się do winy i chciały dobrowolnie poddać się karze wiezienia w zawieszeniu oraz wysokich grzywien. WIĘCEJ

Teraz przyszedł czas na ośmiu ostatnich oskarżonych. Są wśród nich między innymi: przedsiębiorcy Wacław W., właścicielka firmy projektowej Elżbieta G. oraz byli tarnowscy urzędnicy: Zdzisław M., Grażyna W. oraz Danuta B. Rola tej ostatniej zdaniem prokuratury była kluczowa w całym przekręcie.

Przypomnijmy, jak wynika z ustaleń prokuratury, przedstawiciele gigantów budowlanych Strabag, Mota-Engil oraz firmy Poldim mieli się porozumieć, że zamiast rywalizować między sobą o duży tarnowski kontrakt, złożą wspólną ofertę na budowę łącznika z A4. Wygraną ułatwiła w nielegalny sposób, skorumpowana tarnowska urzędniczka odpowiedzialna za przetargi - Danuta B. Zdaniem śledczych podmieniła ona kosztorys prac na taki, który pozwolił konsorcjum złożyć dużo wyższą ofertę. Urzędniczka miała też przekazywać konsorcjum informacje o potencjalnych konkurentach do startu w przetargu. Dzięki temu można było ich namówić do odstąpienia od takiego zamiaru. 

Niektóre z tych oskarżonych osób także chciały dobrowolnie poddać się karze, ale nie zgadzał się na to tarnowski magistrat, który ma status pokrzywdzonego w tej sprawie. 

Co prawda Tarnów na mocy sądowej ugody odzyskał już rekordowe odszkodowanie, prawie 32 miliony złotych od firm Strabag oraz Mota-Engli, ale miasto uważa, że poniosło większą stratę na zmowie przetargowej, bo zwróciło także ponad 13 milionów złotych unijnej dotacji na budowę łącznika. Będzie próbowało odzyskać od sprawców zmowy ponad 7 milionów złotych. 

Zdaniem niektórych z obrońców oskarżonych osób to niedorzeczne, bo szkoda została oszacowana na 25 milionów złotych 781 tysięcy złotych. Już dawno miasto te pieniądze otrzymało. Tarnów wlicza jednak do tego rachunku wspominaną dotację, którą zwrócił, żeby nie narazić się na ryzyko zwrotu dużo większej kwoty. 

Poza tym niektóre z osób, które zasiądą na ławie oskarżonych, nie przyznają się do winy. Dlatego sąd musi zająć się sprawą ogromnego przekrętu przy budowie tarnowskiego łącznika z autostradą, której - jak się wydaje - najważniejsze okoliczności są już dawno znane. 

Proces będzie się odbywał przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie, bo jeden z oskarżonych jest spokrewniony z sędzia z krakowskiego sądu. 

To podczas badania sprawy zmowy przetargowej wyszła na jaw spraw korupcji byłego prezydenta Tarnowa Ryszarda Ścigały. WIĘCEJ

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"