Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Remont ulicy Franciszkańskiej w Tarnowie wreszcie dobiega końca

Remont niewielkiego fragmentu ulicy w centrum Tarnowa ruszył przed rokiem i miał się skończyć jeszcze w 2016 roku. Początkowo prace opóźniły się przez odkryty wodociąg, którego nie było na mapach. Później rozpętała się burza o to czym ma zostać wyłożona historyczna ulica. Ostatecznie remont ma się zakończyć do 24 września dzięki "historycznym" materiałom z odzysku.

Remont ulicy Franciszkańskiej w Tarnowie wreszcie dobiega końca
fot: B. Maziarz

Początkowo konserwator zabytków na prośbę tarnowskich drogowców zgodził się, żeby najczęściej wykorzystywany przez kierowców fragment ulicy Franciszkańskiej w Tarnowie wyłożyć asfaltem. To zdaniem Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie - ze względu na pochylenie ulicy - miałoby być trwalszym rozwiązaniem niż kamień, którym wyłożona była Franciszkańska.

Ten pomysł spowodował jednak protesty mieszkańców, którzy powoływali się między innymi na zapis planu zagospodarowania terenu i przekonywali, że na Franciszkańskiej zgodnie z historią musi być bruk. Ostatecznie konserwator pod naporem tych argumentów cofnął zgodę na wyasfaltowanie fragmentu ulicy. Urzędnicy musieli znaleźć wykonawcę specyficznych prac oraz materiał. Umowa na dokończenie remontu została podpisana pod koniec lipca.

- Aktualnie wykonawca układa ścieki oraz tak zwane gurty z kostek granitowych, które zostały odzyskane przy innej inwestycji w Tarnowie. Jest to materiał dobry, który nadaje się do tego celu. Pomiędzy tymi gurtami będzie układany kamień polny, który również jest z odzysku. Będzie on musiał być jednak dobrze wysortowany tak, aby wybrać z niego elementy, które będą się do tego celu nadawały. Ten materiał zostanie uzupełniony nowymi kamieniami - wyjaśnia w rozmowie z Radiem Kraków Krzysztof Madej z Zarządu Dróg i Komunikacji w Tarnowie.

Zarówno odzyskana kostka jak i kamień pochodzą z ubiegłorocznej przebudowy fragmentu ulicy Krakowskiej, od Sikorskiego do Kochanowskiego.

"Nie jest to taka forma jak była wcześniej. To będzie taki nowoczesny styl, ale zawsze to lepiej niż asfalt" - mówi jeden z mieszkańców, który popierał powrót na ulicę Franciszkańską "kocich łbów".

Natomiast zdaniem Krzysztofa Madeja na tak wyłożonej ulicy będzie trzeba zastosować pewnie ograniczenie w ruchu (np. tonażowe). Jak wyjaśnia, rozpędzanie samochodu, który jest na pochyleniu wiąże się z zwiększonym naciskiem na nawierzchnię. "Mamy jednak nadzieję, że efekty prac wykonanych w tej technologii będą na tyle trwałe, że ulicy nie będzie trzeba stale naprawiać" - podkreśla Madej.

(Bartłomiej Maziarz/ko)
 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"