Przeprawa zamknięta została miesiąc temu, ponieważ konieczne było przeprowadzenie prac naprawczych przy promie, aby uzyskać pozwolenie na jego dalszą eksploatację. Koszt naprawy promu sięga 300 tysięcy złotych. Wymieniona zostanie konstrukcja stalowa, odremontowany zostanie pomost drewniany oraz przygotowany do pracy sam statek.
Posłuchaj co mówi wicestarosta tarnowski, Jacek Hudyma
- Wykonawca po przejęciu inwestycji zwrócił także uwagę na inne mankamenty promu, które wymagają naprawy. Pewnych rzeczy nie da się przewidzieć. Firma, która wykonuje remont promu, zgłasza kolejne usterki. My się na to zgadzamy ze względów bezpieczeństwa. Na dziś nie wystąpiło jednak przedłużenie remontu - przyznaje wicestarosta tarnowski, Jacek Hudyma. Pierwszy termin zakończenia prac to koniec czerwca.
Przeprawa promowa stanowiła połączenie między Siedliszowicami a Wietrzychowicami w ciągu drogi powiatowej Szczurowa - Żelichów.
Obecnie by dostać się na drugi brzeg Dunajca, kierowcy powinni udać się na prom między Otfinowem a Pasieką Otfinowską, który kursuje w godz. 8-20 lub na most w Biskupicach Radłowskich.