W przyszłym roku Tarnów czeka rewolucja w centrum miasta. W planach na przyszły rok jest bowiem obiecywany już od poprzednich lat remont płyty tarnowskiego Rynku. Miasto zakłada, że uda się go zrealizować w ciągu 12 miesięcy i z jak najmniejszymi problemami dla przedsiębiorców w centrum.
- Postaramy się to tak zrobić, żeby nie burzyć dostępu do płyty Rynku dla zasadniczej części osób prowadzących działalność gastronomiczną. Czy to się uda? Zobaczymy. Będziemy rozmawiać z restauratorami, żeby ułożyć harmonogram prac umożliwiający ich działalność - mówi prezydent Tarnowa Roman Ciepiela.
Remont tarnowskiego rynku ma kosztować 5,5 miliona złotych.
(Agnieszka Wrońska/ko)