Wtorek, 27 paź 8 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Remont na ul. Lwowskiej w Tarnowie: robotnicy w soboty mieli pracować, ale tego nie zrobili

Zablokowali najważniejszy tranzytowy przejazd przez Tarnów, dlatego mieli pracować także w dni wolne od pracy. Jak ustaliło Radio Kraków, już w pierwszym tygodniu po rozpoczęciu przebudowy przejazdu pod wiaduktem na ulicy Lwowskiej robotnicy nie wywiązali się z tego założenia. Wykonawca zgłaszał wprawdzie tarnowskim urzędnikom, że chce przerwać prace na weekend. Tłumaczył się tym, że tego wymaga technologia robót, ale też upałami. Tarnowscy urzędnicy na przerwę się nie zgodzili i kazali kontynuować pracę co najmniej w sobotę. PKP przekonuje, że się nie dało.

Remont na ul. Lwowskiej w Tarnowie: robotnicy w soboty mieli pracować, ale tego nie zrobili
fot: B. Maziarz

Posłuchaj mieszkańców Tarnowa

Ruszyła przebudowa zjazdu z A4 w Tarnowie
%gallery_43760%

- Zostawili światła i poszli. Mieli pracować i widzimy jak pracują... nikogo nie widać. Zastawione pół jezdni, to głupiego robota - komentują mieszkańcy Tarnowa.

Tarnowscy urzędnicy bezradnie rozkładają ręce i przyznają, że mogą tylko prosić i apelować o dłuższą pracę na ulicy Lwowskiej w Tarnowie. Przejazd pod wiaduktem remontuje bowiem wykonawca wynajęty przez Polskie Linie Kolejowe. Utrudnienia dla kierowców, którzy przejeżdżają przez Tarnów w stronę Podkarpacia czy Słowacji, mają potrwać około dwóch miesięcy. Chodzi o uciążliwy ruch wahadłowy.

Jednak zdaniem Doroty Szalachy z Polskich Linii Kolejowych „wykonawca respektuje ustalenia z miastem, dotyczące robót pod wiaduktem przy ul. Lwowskiej”.

Rzecznik krakowskiego oddziału PLK przekonuje, że mimo upałów do piątku wykonawcy udało się zakończyć prace związane m.in. z wykonaniem betonu natryskowego przyczółków mostu, który musiał uzyskać wytrzymałość. I właśnie dlatego zdaniem Szalachy była potrzebna weekendowa przerwa w pracach pod wiaduktem.

Tymczasem mieszkańcy zwracają uwagę, że wykonawca także w dni robocze pracował krócej, niż było to zapowiadane przez miasto (od 6 do 22). Jak sprawdził reporter Radia Kraków, w piątek około godziny 19 nie było już tam nikogo, a tworzyły się ogromne korki.

Kierowcy przekonywali natomiast, że wystarczyło nieco uprzątnąć gruz zgromadzony przy rozebranym chodniku pod widuktem i ruch mógłby się odbywać normalnie. Jednak Dorota Szalacha z PKP PLK przekonywała, że „zgodnie z zatwierdzoną przez miasto Tarnów organizacją ruchu nie ma możliwości wprowadzenia czasowych zmian w trakcie jej obowiązywania i przywracania ruchu po dwóch pasach  w obu kierunkach. Teren budowy został wygrodzony i oznakowany, zgodnie z ustaleniami”.

Przypominamy: Od 21 lipca poważne utrudnienia po zjeździe z A4 w Tarnowie

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam prośbę od Łukasza Gibały"