- Pandemia nie jest dobrym czasem na organizowanie referendum w sprawie odwołania prezydenta Tarnowa - tak ciszę w tej sprawie tłumaczy nowy wicewojewoda Małopolski i szef tarnowskiego PiS, Ryszard Pagacz. Droga do zorganizowania głosowania została otwarta po tym jak jeszcze w sierpniu radni - także głosami radnych Prawa i Sprawiedliwości - drugi rok z rzędu nie udzieli Romanowi Ciepieli wotum zaufania. Mimo że tego samego dnia otrzymał absolutorium za wykonanie budżetu za 2019 rok. Od tamtej pory jednak sprawa ewentualnego referendum w sprawie odwołania prezydenta Tarnowa stoi w martwym punkcie.
- Trzeba pamiętać, że jesteśmy w bardzo trudnej sytuacji epidemiologicznej. Ludzie zwracają uwagę na to, żeby się nie rozchorować. To jest istotne. Na referendum przyjdzie czas. Jest otwarta droga, ale nie ma określonego terminu, kiedy ten wniosek może zostać złożony. Zobaczymy - mówi Ryszard Pagacz, nowy wicewojewoda, a do niedawna szef radnych klubu PiS w tarnowskiej radzie miasta.
Co ciekawe, gdyby tarnowscy radni zdecydowali się doprowadzić do referendum w sprawie odwołania prezydenta Ciepieli i przegrali to głosowanie, to wtedy rada miejska musiałaby zostać rozwiązana.
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Bartłomiej Maziarz/ko