Żeby ograniczyć podwyżki opłat związane z ogromnymi wzrostami cen surowców, rząd odgórnie ustalił maksymalną cenę za ciepło dla mieszkańców. Po jej przekroczeniu różnice spółkom energetycznym dopłaci państwo. Tyle że nawet pomimo październikowej podwyżki w tarnowskim MPEC-u, która była czwartą w tym roku, stawki miejskiej spółki są na granicy tego pułapu.
Posłuchaj co mówi Tadeusz Sieńczak
Zdaniem prezesa Tadeusza Sieńczaka świadczy o optymalnych taryfach MPEC-u:
W tej chwili jesteśmy w trakcie wyliczania, bo to jest gorący temat i jest jeszcze wiele pytań, ale nasz poziom cen na dzień dzisiejszy jest w granicach wartości określonych w ustawie, czyli prawdopodobnie wystąpi niewielka dopłata w ramach rekompensaty do przedsiębiorstw, ale to jest rząd do 2 zł na gigadżul, to jest niewiele. Rachunki mogą w związku z tym być niższe zaledwie o 1,5 proc.
Wprowadzenie rządowych rekompensat do cen za ciepło oznacza, że przez zimę nie będzie kolejnych podwyżek dla odbiorców tarnowskiego MPEC-u. Rekompensaty zostaną naliczone z automatu dla właścicieli domów oraz mieszkańców bloków. Natomiast pozostałe podmioty objęte rządową ochroną przed kolejnymi wzrostami opłat za ciepło muszą złożyć specjalny wniosek do MPEC-u do 11 października.
Miejskie Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Tarnowie uruchomiło specjalną infolinię w tej sprawie. Infolinia czynna będzie w dni robocze od 29 września do 11 października w godzinach od 12:00 do 14:30 pod numerem tel. 14 688 22 02.