Tarnowianie coraz częściej wnioskują o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Co roku do Sądu Diecezjalnego trafia o kilkadziesiąt spraw więcej.
Skargi powodowe wpływają każdego dnia” - tłumaczy ks. Robert Kantor, sędzia Sądu Diecezjalnego w Tarnowie.
Stwierdzenie nieważności małżeństwa przed sądem kościelnym nie jest jednak proste, a procesy trwają nawet kilka lat. W Tarnowie co roku rozpatruje się około 120 takich wniosków. Skarg małżonków jest co najmniej dwa razy tyle. Nie wszystkie jednak kończą się procesem i oczekiwaną decyzją, gdyż są uznawane za bezpodstawne. W ciągu roku wyrok stwierdzający nieważność małżeństwa otrzymuje nawet 80 par.
W mieście gwałtownie rośnie także liczba rozwodów. W tym roku w Urzędzie Stanu Cywilnego jest ponad trzysta takich spraw, czyli dwukrotnie więcej niż w latach poprzednich. Dla porównania - na ślub zdecydowało się na razie 240 par.
(Agnieszka Bednarz/MK)