Wtorek, 27 paź -1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Przez lata płaciła abonament, ale dostała karę za kogoś innego

Słuchaczka Radia Kraków, pani Barbara z Tarnowa została zobowiązana przez urząd skarbowy do zapłaty ponad 1300 złotych za to, że rzekomo nie płaciła abonamentu radiowego i telewizyjnego. Na szczęście zachowała dowody wpłat. Urzędników skarbówki to jednak nie przekonywało, a nawet nie interesowało. Zdenerwowana pani Barbara na własną rękę przeprowadziła małe śledztwo. I udowodniła pomyłkę. Poczta Polska nie chce jednak wyjaśnić, jak do niej doszło.

Pani Barbara mieszka na jednym z tarnowskich osiedli i na taki adres dostała korespondencję z Pierwszego Urzędu Skarbowego w Tarnowie. Dowiedziała się z niej, że nie płaciła abonamentu i dlatego razem z odsetkami musi zapłacić 1351 złotych i 12 groszy oraz koszty egzekucyjne. Dane się zgadzały oprócz jednej informacji o adresie. Był podany inny niż ten, na który wysłano list.

Urzędników skarbówki nie interesowały jednak tłumaczenia naszej słuchaczki ani też dowody wpłat. "Usiłowałam to pokazać, niemniej jednak panią w urzędzie skarbowym to nie interesowało. Powiedziała, że dla niej ważniejsza jest egzekucja niż moje "kwitki". - mówiła w rozmowie z Radiem Kraków rozżalona i zdenerwowana pani Barbara.

Jak wyjaśnia rzecznik Izby Skarbowej w Krakowie Konrad Zawada, Urząd Skarbowy jest tylko wykonawcą "polecenia" Poczty Polskiej i nie analizuje spraw merytorycznie tylko pobiera pieniądze. Jak też jednak podkreśla Zawada, od podobnego postępowania egzekucyjnego można się odwołać poprzez wniesienie w terminie 7 dni od otrzymania wezwania tzw. zarzutów do urzędu skarbowego, który prowadzi postępowanie egzekucyjne. "Powody mogą być różne. Ktoś może uważać, że zapłacił taki abonament albo nie powinien go płacić z jakiegoś tytułu np. ze względu na wiek".  

Co bardzo ważne, takie odwołanie wstrzymuje egzekucje. "Czyli urząd przestaje "ścigać" taką osobę i przekazuje te zarzuty do wierzycieli. W tym przypadku nie trzeba się kontaktować z Pocztą Polską tylko dokumenty są przekazywane do wierzyciela". - podkreśla w rozmowie z Radiem Kraków rzecznik Izby Skarbowej Konrad Zawada.

Na szczęście pani Barbara nie dała się zbyć skarbówce i urzędniczka w końcu powiedziała jej, że może napisać takie odwołanie. "Jednak wydaje mi się to krzywdzące. Bo urząd skarbowy jest raczej stanowczy i nie wiem, czy nie potraktuje mnie jako przestępcę. Boję się, żebym nie płaciła za kogoś tym bardziej, że kwota nie jest dla mnie obojętna". Jak twierdzi nasza słuchaczka nie poinformowano ją, że odwołanie wstrzymuje egzekucje do czasu wyjaśnienia sprawy.

Pani Barbara nie dała jednak za wygraną. Sprawdziła, że pod adresem, który pojawił się na piśmie do niej, kiedyś mieszkała osoba o takim samym imieniu i nazwisku jak ona. I to prawdopodobnie do tamtej osoby, a nie do naszej słuchaczki, powinny trafić pisma. W przesłanej korespondencji widnieje jednak PESEL pani Barbary. Dlaczego?

Tego nie wiadomo, bo jak napisał Radiu Kraków rzecznik Poczty Polskiej Zbigniew Baranowski, "zgodnie z przepisami, nie komentujemy indywidualnych spraw abonentów w środkach masowego przekazu". Rzecznik przyznał jednak, że "informacje zostały wysłane bezpośrednio do obu pań". Czyli poniekąd przyznał, że doszło do pomyłki. Dlaczego? Tego nie wiadomo, bo rzecznik Poczty Polskiej odmówił nagrania.

Zbigniew Baranowski napisał: "Słuchaczkę przepraszamy za niedogodności i prosimy o oczekiwanie na odpowiedź. Jednocześnie chciałbym podkreślić, że to wszystkie informacje w sprawie, które chcielibyśmy poruszyć na łamach mediów".

Bartek Maziarz, jgk

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"