Choć prokuratura zapowiadała zakończenie postępowania, śledztwo w sprawie nieprawidłowości finansowych na krakowskim Uniwersytecie Ekonomicznym – w którym jednym z podejrzanych jest prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny – wciąż trwa. Przypomnijmy, w sierpniu ubiegłego roku zarzuty w tej sprawie usłyszeli były dyrektor Krakowskiej Szkoły Biznesu Jakub Kwaśny oraz były prorektor uczelni Piotr Buła. Obaj nie przyznają się do winy. Śledztwo prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie rozpoczęło się w listopadzie 2023 roku i od tego czasu było już kilkakrotnie przedłużane. Ostatni termin zakończenia postępowania wyznaczono na 16 lipca, jednak do dziś nie zostało ono sfinalizowane.
„Sprawa ta nie została jeszcze zakończona. Między innymi wciąż weryfikowana jest linia obrony podejrzanego” - wyjaśniała Oliwia Bożek - Michalec rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Dodaje, że śledztwo zostało przedłużone o kolejne trzy miesiące, czyli do połowy października br.
Zawiadomienie złożył w 2023 roku ówczesny rektor Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, a dziś wiceprezydent Krakowa Stanisław Mazur po kontroli w Krakowskiej Szkole Biznesu przy uczelni. Nieprawidłowości miały dotyczyć zawartych przez ówczesnego dyrektora Jakuba Kwaśnego z prorektorem Piotrem Bułą umów w sumie na ponad 200 tysięcy złotych. Podejrzani nie przyznają się do winy. Zostali pozbawieni stanowisk przez rektora Mazura, ale nadal pracują na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie.
Prezydent Tarnowa Jakub Kwaśny po przedstawieniu zarzutów wydał oświadczenie, w którym przekonywał, że "w sprawie nie ma sobie nic do zarzucenia, a wszelkie rozliczenia były weryfikowane i każdorazowo zatwierdzane przez Dział Finansowy Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie - Kwesturę!".
Zarówno Jakub Kwaśny jak i Piotr Buła wytoczyli też Stanisławowi Mazurowi proces o zniesławienie, który nadal toczy się.