Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Proces Ryszarda Ścigały może ruszyć dopiero na wiosnę

Sprawa tarnowskiej afery korupcyjnej powinna się już dawno toczyć przed sądem ale ugrzęzła na dobre i szybko nie ruszy. A przecież akt oskarżenia został przygotowany przez prokuraturę w lipcu. Start procesu opóźnia się paradoksalnie przez skargę na ... przewlekłość postępowania i chorobę sędziego, który miał sądzić prezydenta Ryszarda Ścigałę oraz 5 oskarżonych z nim osób.

Akt oskarżenia przeciwko Ryszardowi Ścigale oraz 5 innych osób trafił do tarnowskiego sądu w lipcu. Sędziowie m.in. ze względów kurtuazyjnych  kontaktów służbowych z oskarżonymi nie chcieli jednak orzekać w tej sprawie. Ale, że mieli wtedy wakacje to prawie przez dwa miesiące wyłączali się od orzekania w tej sprawie.

Kiedy we wrześniu przekazali sprawę do sądu w Wieliczce wydawało się, że wreszcie będzie mogła ruszyć z miejsca. Niedługo później trafiła tam jednak skarga Bogdana G. na przewlekłość postępowania. Dlatego sąd w Wieliczce musiał przekazać akta do sądu okręgowego w Krakowie, który zajmie się rozpoznaniem skargi.

Jak przyznaje w rozmowie z Radiem Kraków prezes sądu w Wieliczce Łukasz Woźniak paradoksalnie opóźni to rozpoczęcie procesu w sprawie afery korupcyjnej. „Żeby wyznaczyć termin musimy mieć akta sprawy i akt oskarżenia”.

Woźniak dodaje, że wystąpił nawet do sądu okręgowego w Krakowie o wypożyczenie z sądu okręgowego, ale mu tego odmówiono w związku z nieodległym terminem (pod koniec listopada) rozpatrywania skargi.

W tej sytuacji sprawa stanęła w miejscu do początku grudnia kiedy do sądu w Wieliczce powinny wrócić akta z Krakowa.


Ale to nie jedyny problem. Na zwolnieniu lekarskim cały czas przebywa sędzia, który miał się zajmować sprawą Ryszarda Ścigały oraz innych oskarżonych osób. Prezes Woźniak w rozmowie z Radiem Kraków deklaruje jednak, że jeśli w momencie zwrotu akt nie będzie wiadomo kiedy sędzia wróci ze zwolnienia – wyznaczy on nowego sędziego referenta, który zajmie się sprawą.

To jednak oznacza, że nowy sędzia będzie musiał zapoznawać się z całą sprawą co pewnie potrwa do początku 2015 roku, kiedy jak niedawno sądził prezes Woźniak będzie mógł ruszyć proces. Teraz przyznaje, że „jeśli termin miałby być wyznany w styczniu to wtedy pewnie będziemy mówili o marcu jako o pierwszym terminie rozprawy”. - przyznał prezes Łukasz Woźniak.


To by oznaczało, że proces ruszy po 8 miesiącach od przygotowania aktu oskarżenia. Woźniak przyznaje, że to może nie wyglądać za dobrze w oczach opinii publicznej, ale jest też przekonany, że „wszystkie działania są podejmowane zgodnie z prawem”.

„W sądzie rejonowym w Tarnowie, sędziowie mieli prawo złożyć wnioski o ich wyłącznie. Musiał to rozpoznać sąd okręgowy w Tarnowie. Oczywiście możemy różnie oceniać czy ten wniosek o wyłącznie był słuszny czy nie, ale taka decyzja zapadła i nie ma sensu do tego wracać. U nas w sądzie Wieliczce, już zostawiając na boku sprawy losowe – chorobowe, kwestia tej skargi na przewlekłość to jest coś co jest całkowicie od nas. Więc ja tu nie widzę żadnej winy, ani możliwości obciążaniem tym działaniem sądu w Wieliczce bo to było prawo jednego z oskarżonych”. - przekonywał prezes sądu Łukasz Woźniak.

Ryszard Ścigała jest oskarżony m.in. o przyjęcie 70 tysięcy złotych łapówki od jednej z międzynarodowych firm drogowych, w zamian za co miał jej ułatwiać wygrywać miejskie przetargi. Nie przyznał się do winy, grozi mu do 10 lat więzienia.

16 listopada został wybrany radnym miasta Tarnowa. Mimo zawieszenia w obowiązkach prezydenta Tarnowa bez przeszkód będzie mógł sprawować funkcję radnego. Chyba, że zostanie skazany prawomocnym wyrokiem, wtedy powinna go odwołać rada miasta.

W sprawie tarnowskiej afery korupcyjnej jest jeszcze 5 oskarżonych. Były dyrektor Tarnowskiego Zarządu Dróg Zdzisław M. (który przyznał się do winny), dyrektor Centrum Usług Ogólnomiejskich miasta Tarnowa Jacek K. oraz przedsiębiorca Wiesław F.

Oraz byli działacze żużlowi Paweł P. , Bogdan G. , którzy złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze.

Bartek Maziarz

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"