Błędy w dokumentacji i niezinwentaryzowane instalacje podziemne opóźniły przebudowę ulicy Lwowskiej w Tarnowie. Pierwszy etap inwestycji, obejmujący odcinek pod wiaduktem kolejowym, ma zakończyć się niemal rok po pierwotnym terminie. Przedłużające się roboty oznaczają dla miasta miliony złotych dodatkowych wydatków.
Błędy w projekcie i problemy pod ziemią
Prace rozpoczęły się w maju 2025 roku. Jak informowaliśmy w Radiu Kraków, robotnicy natrafili na niezinwentaryzowane instalacje podziemne oraz betonowe elementy konstrukcyjne wiaduktu, których nie uwzględniono w dokumentacji.
Okazało się również, że projekt przebudowy, w tym planowanej kładki pieszo-rowerowej, zawiera błędy. Z jego autorem nie można było się skontaktować. Konieczne było zatrudnienie nowej firmy projektowej oraz ponowne uzgodnienie dokumentacji z koleją. To wstrzymało część robót i znacznie opóźniło inwestycję.
Niemal rok opóźnienia i miliony złotych dopłat
Pierwszy etap przebudowy miał zakończyć się w połowie stycznia 2026 roku. Zakończenie prac planowane jest obecnie na grudzień 2026 roku, co oznacza niemal roczne opóźnienie.
Zgodnie z ofertą wybraną w przetargu przebudowa odcinka pod wiaduktem miała kosztować 22 mln zł. Z tej kwoty 12 mln zł stanowiło dofinansowanie z Ministerstwa Infrastruktury.
Przedłużenie robót oznacza około 4 mln zł dodatkowych kosztów, które miasto musi pokryć na rzecz wykonawcy. Do tego dochodzą wydatki na poprawę dokumentacji. Zmiana rozwiązania technicznego dotyczącego podwieszanej kładki pieszo-rowerowej to kolejne 1,5 mln zł.