Dokumentacja dla obwodnicy Tuchowa powinna być właściwie już gotowa, ale od kilku miesięcy trwają rozmowy z kolejarzami. Według przepisów planowane rozwiązanie przebiegu obwodnicy, w okolicach przejazdu kolejowego na drodze w kierunku Burzyna, może ograniczać widoczność dla pociągów.
- Myślę, że w przeciągu najbliższych 2-3 miesięcy sprawa będzie rozstrzygnięta. Czy ten przejazd będzie likwidowany i wybudowane będzie skrzyżowanie, czy uzyskamy zgodę na odstępstwo? Po części te rozmowy spowodują wydłużenia czasu realizacji inwestycji - mówi w rozmowie z Radiem Kraków zastępca dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Krakowie, Robert Górecki.
Zgodnie z umową obwodnica Tuchowa powinna powstać do końca listopada 2019 roku. Niespełna 3 kilometry drogi mają kosztować ponad 50 milionów złotych. Koszt jest tak wysoki m.in. ze względu na ponad 300-metrową estakadę nad rzeką Białą i terenem zalewowym.
(Bartłomiej Maziarz/ko)