Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Premier: Polska musi być Polską równych szans; drogi i mosty gminne były niedoinwestowane

Drogi i mosty powiatowe oraz gminne były skrajnie niedoinwestowane; Polska musi być Polską równych szans - oświadczył premier Mateusz Morawiecki. Zapewnił, że rząd dba o infrastrukturę drogową w najmniejszych miejscowościach. Premier odwiedził w sobotę Ostrów, gdzie w ostatnim czasie dodano do użytku wyremontowany most na rzece Dunajec.

Premier: Polska musi być Polską równych szans; drogi i mosty gminne były niedoinwestowane
fot: PAP/Paweł Topolski

posłuchaj premiera Mateusza Morawieckiego

posłuchaj ministra Andrzeja Adamczyka

Szef rządu podczas konferencji prasowej zwrócił uwagę, że drogi i mosty powiatowe oraz gminne były skrajnie niedoinwestowane. "Czy mosty, czy drogi powinny być tylko te, które łącza wielkie miasta? Czy Polska pomiędzy wielkimi miastami, autostradami, drogami ekspresowymi to jest ta Polska, o którą szczególnie powinniśmy dbać?" - pytał premier.

Wyraził przekonanie, że Polacy dostrzegają wysiłki rządu w modernizacji dróg i mostów gminnych. "Jestem przekonany, że (..) ogromna większość Polaków dostrzega nasze starania w remontach modernizacji i budowie dróg, remontach budowie mostów, takich jak ten w Ostrowie w gminie Wierzchosławice. Polska musi być Polską równych szans" - mówił Morawiecki.

Według niego, aby wyrównać szansę państwo musi się w to zaangażować. "Państwo polskie sfinansowało około 2/3 kosztów remontu tego mostu i ponownego włączenia tego do ruchu i komunikacji dla mieszkańców powiatu tarnowskiego" - dodał premier.

Posłuchaj wypowiedzi

Premier: stoimy u progu zawieruchy gospodarczej, dlatego pieniądze z KPO są nam jeszcze bardziej potrzebne

Stoimy dzisiaj u progu bardzo poważnej globalnej zawieruchy gospodarczej, dlatego wszystkie pieniądze zewnętrzne, z KPO są Polsce jeszcze bardziej potrzebne, niż przed 24 lutego, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę - podkreślił w sobotę premier Mateusz Morawiecki.

Szef rządu został zapytany w sobotę na konferencji prasowej w Ostrowie  o przyszłość wymiaru sprawiedliwości i pieniądze na KPO, w kontekście swojej wypowiedzi z piątku w Spale. Premier był wówczas pytany przez jednego z uczestników zjazdu klubów "Gazety Polskiej" o Krajowy Plan Odbudowy i czy - związane z nim kamienie milowe - nie zagrażają polskiej suwerenności.

"99 procent tych kamieni milowych jest absolutnie w interesie Polski" – przekonywał członków klubu "GP". "Ten jeden procent, czyli tzw. kamienie dotyczące wymiaru sprawiedliwości. Wiecie co? Reformujemy już ten wymiar sprawiedliwości siódmy rok. Ja bym nie chciał umierać za wymiar sprawiedliwości. Naprawdę. Nie opłaca się. Opłaca się utrzymać przede wszystkim suwerenność Polski, to jest dziś najważniejsze. KPO i całe środki unijne, które są zależne także od tego programu, służą wzmocnieniu naszej suwerenności" – podkreślił w piątek premier.

W sobotę w Ostrowie premier zauważył, że "stoimy dzisiaj u progu bardzo poważnej globalnej zawieruchy gospodarczej". "Widzimy co, dzieje się na rynkach surowców. Widzimy co, dzieje się na rynkach finansowych, na rynku obligacji chociażby. Dlatego wszystkie pieniądze zewnętrzne, te unijne, grantowe, z Krajowego Planu Odbudowy, i z umowy partnerstwa, czyli wieloletnich ram finansowych są Polsce dzisiaj jeszcze dużo bardziej potrzebne niż sześć miesięcy temu, niż przed wojną, niż przed 24 lutego, kiedy Rosja zaatakowała Ukrainę" - powiedział szef rządu.

To dlatego - jak mówił - "skoro ciężko nam jest dojść do porozumienia z Komisją Europejską, utrzymuję, że ta cała sfera i jej reformowanie, czyli sfera wymiaru sprawiedliwości jest bardzo ważna".

"Ale dziś musimy jednocześnie też uwzględnić priorytety po stronie gospodarczej i po stronie zapobiegania tym wszystkim kryzysowym sygnałom, które do nas przychodzą. I to jest najważniejsze, żebyśmy w taki sposób popatrzyli również na KPO. Sądzę, że wszyscy, także i tutaj starostwo tarnowskie, i wszyscy starostowie, i wszyscy wójtowie w całej Polsce, zdają sobie doskonale sprawę jak ważne jest łączenie środków budżetowych, państwowych, tych z naprawionego przez rząd Prawa i Sprawiedliwości budżetu państwa polskiego ze środkami samorządowymi, ale również z grantowymi środkami unijnymi" - powiedział Mateusz Morawiecki.

Premier o sytuacji w DPS-ie w Jordanowie: wobec osób winnych zostaną wyciągnięte konsekwencje

Wyciągniemy konsekwencje, w tym konsekwencje karne, wobec tych, którzy osoby najsłabsze przebywające w DPS-ie w Jordanowie potraktowały w sposób nie tylko niewłaściwy, ale poniżej jakichkolwiek standardów społeczeństwa - zapowiedział w premier Mateusz Morawiecki. Musimy w stu procentach stać po stronie ofiar - dodał.

Wstrząsające zdjęcia i nagrania z tego, co działo się w jordanowskim DPS ujawniła Wirtualna Polska. Zakonnice i pracownicy DPS-u mieli wiązać niepełnosprawnych podopiecznych do łóżek, zamykać w klatce, bić i zwracać się do nich wulgarnie. Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Suchej Beskidzkiej. Zarzuty usłyszała już siostra Alberta oraz jej przełożona, dyrektorka Jordanowskiego DPS-u siostra Bronisława.

Do sytuacji w DPS w Jordanowie odniosła się małopolska kurator oświaty Barbara Nowak. "Zbyt łatwo feruje się wyroki jeszcze przed uzyskaniem pełnej wiedzy o faktach. To ja celem uzupełnienia informacji o DPS w Jordanowie. Uczniowie z DPS w szkole nie wykazywali lęku, czy negatywnych emocji. Dzieci o specjalnych potrzebach z DPS nie potrafią zakłamywać emocji" - napisała Nowak w piątek na Twitterze.

O słowa małopolskiej kurator premier był pytany w sobotę na konferencji prasowej w Ostrowie (woj. małopolskie). Szef rządu wyraził słowa szczerego współczucia dla wszystkich ofiar, dla wszystkich pokrzywdzonych w DPS-ie w Jordanowie.

"Oczywiście wyciągniemy konsekwencje, w tym również konsekwencje karne, wobec tych, którzy osoby najsłabsze, osoby, które potrzebują wsparcia innych potraktowały w sposób nie tylko niewłaściwy, ale poniżej jakichkolwiek standardów społeczeństwa" - podkreślił Mateusz Morawiecki.

Zaznaczył, że każdemu, kto w jakikolwiek sposób przyczynia się do niewłaściwego komentowania, do niewłaściwego podejścia do tego tematu ma tylko jedno do powiedzenia. "Musimy w stu procentach stać zawsze po stronie słabszych, po stronie ofiar, a na pewno jest komu współczuć i współczujemy głęboko wszystkim, którzy zostali tam poszkodowani, wszystkim, którzy są ofiarami jakiejkolwiek przemocy w ośrodku w Jordanowie". "A konsekwencje z całą surowością, z całą pewnością zostaną wyciągnięte" - zapewnił szef rządu.

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek podjął z urzędu sprawę doniesień o przypadkach znęcania się nad podopiecznymi zakonnic w Jordanowie.

Szefowa MRiPS Marlena Maląg, w związku z doniesieniami medialnymi na temat nieprawidłowości w DPS-ie w Jordanowie, zwróciła się do wojewodów z prośbą o przeprowadzenie dodatkowych czynności kontrolnych w nadzorowanych przez nich DPS-ach i placówkach całodobowej opieki nad osobami niepełnosprawnymi, przewlekle chorymi i osobami w podeszłym wieku.

W pierwszej kolejności czynnościami kontrolnymi zostaną objęte domy pomocy społecznej, w których przebywają osoby poniżej 18. roku życia oraz placówki, w których wcześniej prowadzono kontrole w związku z sygnałami o nieprawidłowościach.

Rada Generalna Zgromadzenia Sióstr Prezentek zgodziła się, żeby DPS w Jordanowie, w którym miało dochodzić do znęcania się nad niepełnosprawnymi podopiecznymi przez prowadzące placówkę zakonnice, był prowadzony przez powiat suski - przekazały w czwartek służby wojewody małopolskiego.

Posłuchaj wypowiedzi

Morawiecki: nie będzie zakazu rozwodów, to jaskrawe kłamstwo Donalda Tuska

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił w sobotę, że Prawo i Sprawiedliwość nie planuje wprowadzić zakazu rozwodów. Jest to jaskrawe kłamstwo, wyssane z palca, typowe zachowanie Donalda Tuska - ocenił Morawiecki.

Lider PO Donald Tusk skrytykował w sobotę w Gołkowicach Górnych (woj. małopolskie) "sojusz ołtarza z tronem", z którym jego zdaniem mamy obecnie do czynienia. Nawiązując do niedawnych słów ks. Krzysztof Bielawnego na temat przyczyn spadku dzietności w Polsce, ocenił, że postulowane przez duchownego zakazy to program PiS. "(Ks. Bielawny) powiedział otwarcie, co PiS wprowadzi w Polsce, jeśli ponownie wygra wybory. Program jest bardzo prosty: zakaz rozwodów, zakaz środków antykoncepcyjnych, zakaz związków cywilnych poza tym tradycyjnym modelem, i oczywiście pełny zakaz aborcji. Nie miejcie żadnych wątpliwości, że to nie są ekscesy czy incydenty" - powiedział Tusk.

O wypowiedź lidera Platformy Obywatelskiej premier Morawiecki został zapytany na konferencji prasowej w Ostrowie. "Te słowa to jest kłamstwo. Donald Tusk posługuje się kłamstwem w sposób bardzo dowolny i bardzo częsty" - ocenił szef rządu.

Dodał, że "największym wrogiem Donalda Tuska jest ludzka pamięć o rządach Donalda Tuska". "To jest główny wróg Donalda Tuska, ponieważ pamięć ludzka doskonale odzwierciedla to, co rzeczywiście działo się w czasach jego rządów i ciężko jest uwolnić mu się od tego, co wtedy robił, co wtedy mówił i jak dzisiaj zaprzecza sam sobie" - stwierdził Morawiecki.

Zapewnił, że Prawo i Sprawiedliwość nie zaostrzy prawa dotyczącego rozwodów czy aborcji. "Nie tylko nie będzie żadnego zaostrzenia jakichkolwiek przepisów dotyczących tego, o co pani redaktor zapytała, ale jesteśmy za utrzymaniem kompromisu aborcyjnego w takiej postaci jak się ukształtował, a w kwestii rozwodów, to w ogóle oczywiście w jakikolwiek sposób komentować. Jest to jaskrawe kłamstwo, wyssane z palca, typowe zachowanie Donalda Tuska" - powiedział premier.

Słowa ks. Bielawnego, do których odnosił się w sobotę Tusk, padły niedawno na antenie Radia Maryja. Zacytował je w piątek portal Onet. Ks. Bielawny przywołał w swej wypowiedzi m.in. postać hiszpańskiego dyktatora gen. Francisco Franco. "Kiedy gen. Franco doszedł do władzy w 1940 r., zakazał antykoncepcji, aborcji, związków cywilnych, rozwodów, deprawacji dzieci i młodzieży. (...) Wskaźniki dzietności raptem wzrastają, czyli zaczynają się rodzić dzieci. Nie ma deprawacji, nie ma zabijania, nie ma niszczenia życia" — mówił duchowny i dodał, że to jest właśnie ścieżka, którą powinna podążać Polska. "Czyli zakazać rozwodów, związków cywilnych, antykoncepcji, aborcji (z tym sobie jakoś poradziliśmy) i deprawacji dzieci i młodzieży" - powiedział.

fot: PAP/Paweł Topolski

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem