Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Prawo kontra zdrowy rozsądek. Mandaty za postój w „dozwolonej” zatoczce

Nadgorliwość policji czy niedopatrzenie tarnowskich drogowców? W ostatni weekend posypały się mandaty dla kierowców, którzy zaparkowali swoje samochody w zatoczce przy ulicy Topolowej w tarnowskich Mościcach. Mandaty wystawiła policja, bo jak tłumaczą stróże prawa, dostali zgłoszenie od mieszkańców w Krajowej Mapie Zagrożeń, że w tym miejscu dochodzi do nieprawidłowego parkowania. Przed zatoczka ustawiony jest znak zakazu postoju.

Prawo kontra zdrowy rozsądek. Mandaty za postój w „dozwolonej” zatoczce
fot: Agnieszka Wrońska

- Dostaliśmy informację, że dochodzi do łamania przepisów ruchu drogowego, w tym właśnie łamania zakazu zatrzymywania się bądź postoju. My musimy na to reagować. My nie decydujemy, czy znak jest postawiony w sposób adekwatny do sytuacji. My jesteśmy od tego, by respektować te prawa - tłumaczy Kamil Wójcik z tarnowskiej policji.

Tymczasem radni osiedlowi i drogowcy tłumaczą, że w ich ocenie znak nie dotyczy zatoczki i nigdy wcześniej do takich sytuacji nie dochodziło. Zatoczka została wykonana specjalnie po to, aby mogli tam zatrzymywać się kierowcy.

- Rada Osiedla Mościce zrobiła tę zatoczkę na wniosek mieszkańców. Tam była bardzo zniszczona zatoczka, ludzie parkowali w dosyć uciążliwym miejscu. Dlatego rada na wniosek i prośbę mieszkańców odnowiła to miejsce w porozumieniu również z Zarządem Dróg i Komunikacji - tłumaczy radna rady miejskiej Edyta Kowalska.

Kowalska dodaje, że w miejscu tym zdarza się rzeczywiście, że kierowcy parkują na poboczu i poza zatoczką i z tego powodu zapewne pojawił się tam znak zakazu postoju. Tyle, że nie powinien on dotyczyć samej zatoczki.

Tarnowscy drogowcy nie kryją zdziwienia sytuacją, ale tez szybko na nią zareagowali.

Oznakowanie, które tam jest, istniało od 2016 roku, więc jesteśmy zaskoczeni ingerencją policji w tym temacie. Widocznie jakiś życzliwy mieszkaniec uprzejmie doniósł w tej sprawie na policję. Zweryfikowaliśmy ten stan rzeczy i skoro jest tutaj problem z interpretacją, czy postój jest dozwolony w tych zatokach, umieściliśmy dodatkową tabliczkę pod tym znakiem informującą, że zakaz postoju nie dotyczy zatok - zapewniał Grzegorz Wałega z Tarnowskiego Zarządu Dróg i Komunikacji.

Tabliczka zatem już została zamontowana, by rozwiać wszelki wątpliwości w tym miejscu. Policja podczas weekendowej kontroli wystawiła 4 mandaty za zaparkowanie w zatoczce. 3 kierowców zapłaciło 100 złotych, jeden odmówił przyjęcia mandatu.     

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem