Pracownicy Fabryki Maszyn Tarnów rozgoryczeni decyzją sądu, który odroczył posiedzenie w sprawie ogłoszenia likwidacji firmy. Na decyzje czekać muszą do 15 października.
Sad miał podjąć decyzję pod koniec sierpnia ale jak tłumaczy sędzia Tomasz Kozioł nie mógł tego zrobić, ponieważ właściciel zakładu złożył niekompletny wniosek o ogłoszenie upadłości.
Sąd wyznaczył nadzorcę, który ma przygotować raport dotyczący sytuacji finansowej zakładu, nie może on jednak ingerować w sprawy pracownicze.
Raport sporządzić ma do 23 września a nowe posiedzenie wyznaczone zostało na 15 października.
Przypomnijmy, w ubiegłym roku przed likwidacją Fabrykę uchronił niemiecki inwestor, który jednak nie poradził sobie z jej długami i kilkanaście dni temu złożył w sądzie wniosek o ogłoszenie upadłości firmy. Jest szansa, że po jej ogłoszeniu zakład przejmie nowy właściciel przyznaje Henryk Łabędź. Ogłoszenie upadłości zakładu ma dla nich duże znaczenie bo jak na razie nie mogą szukać nowej pracy ani nie wiedzą jak będzie wyglądała ich przyszłość.
Przypominamy: Fabryka Maszyn Tarnów: Sąd nie podjął decyzji
Przypominamy: Fabryka Maszyn Tarnów znowu ma kłopoty
( Agnieszka Wronska /dw)