Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Grupa Azoty zaoszczędzi ponad 30 milionów na pracownikach

Ponad 2 tysiące pracowników tarnowskich Azotów przez ponad 2 lata nie będzie otrzymywało nagród motywacyjnych i rocznych. Obniżone zostaną odpis na Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych i odprawa emerytalna. Ze względu na bardzo trudną sytuację finansową spółki związkowcy zgodzili się na zawieszenie części zapisów Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy. Ma to przynieść Azotom ponad 30 milionów złotych oszczędności w skali roku. Ma to też być pozytywnym sygnałem dla banków, które kredytują działalność zadłużonej na 10 miliardów złotych tarnowskiej spółki.

Grupa Azoty zaoszczędzi ponad  30 milionów na pracownikach
Fot. Paweł Topolski

Związkowcy zgodzili się na czasowe zawieszenie 5 z 17 proponowanych dodatkowych składników pensji pracowników tarnowskich Azotów. Jak podkreśla Adam Odolski ze Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego Grupy Azoty - chodzi m.in. o kwartalne i roczne nagrody motywacyjne i premie świąteczne. Nie zgodzono się jednak na zawieszenie dodatku zmianowego - podkreśla Odolski.

Jesteśmy w sytuacji, w której wynagrodzenia pracowników są mało atrakcyjne na rynku pracy. Grupa Azoty przestała być atrakcyjnym pracodawcą. Uzgodnione porozumienie jest efektem głębokiego kompromisu. Mając na uwadze te wynagrodzenia pracowników, staraliśmy się zachować taką zasadę, że jeżeli mają być oszczędności na wynagrodzeniach pracowników to wszystkich, a dodatek zmianowy dotyczyłby tylko tej grupy. Po drugie, staraliśmy się spowodować, że poczynione oszczędności z funduszu wynagrodzeń będą dotyczyć tych składników, które nie są wypłacane co miesiąc. Tak żeby miesięczne wynagrodzenie pracowników dawało podstawy do życia.

To oznacza, że, jeśli pracownicy tarnowskich Azotów od 1 stycznia 2025 roku nie będą odchodzili na emeryturę w pierwszym możliwym dla nich momencie, nie będą mogli liczyć na spore odprawy.

Związkowcy podkreślają, że jednym z głównych postulatów było to, aby oszczędności dotyczyły wszystkich, od prezesa po pracownika zmianowego, w proporcjonalnej wielkości.

Wiemy, że to porozumienie nie jest clou, które uratują Grupę Azoty, ale pokazuje bankom, ministerstwu i zewnętrznym instytucjom, że jest dobra wola pracowników i świadomość tej trudnej sytuacji

- podkreśla Artur Jasiński z NZSS Solidarność w Grupie Azoty.

Mamy nadzieję, że przedstawiliśmy argument bankom do podpisania porozumienia na finansowanie Azotów na dłuższy okres niż to ma miejsce w ostatnim czasie, miesięczny czy dwumiesięczny. Firma jeżeli, ma prowadzić proces naprawczy, potrzebuje większego oddechu i czasu, żeby pewne rzeczy wprowadzić. My to rozumiemy. I wcale to nie było łatwe dla nas. Bardzo trudne. Natomiast próbujemy w tej całej trudnej sytuacji znaleźć rozwiązanie perspektywiczne na przyszłość. Bo dzisiaj możemy się bić o wszystko, a za chwilę możemy zostać na zgliszczach

- dodaje Adam Odolski ze Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego w Grupie Azoty.

Związkowcy podkreślają jednak, że zawieszenie części dodatków do pensji czy nawet oszczędności na sponsoringu wprowadzane przez zarząd spółki, nie pomoże jeśli nie zostanie zablokowany import do Polski rosyjskich i białoruskich nawozów.

Jest to schizofrenia, że z jednej strony pomagamy Ukrainie, a z drugiej strony sprzedajemy w Polsce nawozy, które powstają z rosyjskiego gazu, na który jest embargo w Unii Europejskiej. Jeżeli tego nie rozwiążemy, to nie ma szans uratować Grupy Azoty. Mam nadzieję, że ta świadomość dotrze do polityków i decydentów w Unii Europejskiej

- przekonuje Artur Jasiński z NZSS Solidarność w Grupie Azoty.

Na podpisanie podobnego porozumienia jak w Tarnowie zgodzili się także związkowcy z Grupy Azoty Police oraz Grupy Azoty Kędzierzyn. Natomiast na razie nie ma zgody ze strony związkowców z Azotów w Puławach.

Adam Odolski z tarnowskiego Związku Zawodowego Pracowników Ruchu Ciągłego podkreśla, że argumentem za podpisaniem porozumienia były działania obniżające koszty ze strony obecnego zarządu w postaci zmniejszenia komórek organizacyjnych, liczby członków zarządów i rad nadzorczych spółek wchodzących w skład Grupy Azoty. "Mamy namacalne przykłady i wiemy to, że ktoś z kadry zarządzającej zarabiał tyle i zarabia teraz mniej. Zarząd i managerowie też nie będą mieli nagród. Te działania oszczędnościowe były zaczęte od góry i zeszły do pracowników".

W 2002 roku, w podobnej trudnej sytuacji tarnowskich Azotów, pracownicy zgodzili się na pobieranie bezpłatnych urlopów. Teraz jednak skala problemów finansowych spółki jest dużo większa. "Jak popatrzymy na najnowsze dane finansowe spółki, to cały czas jesteśmy na minusie, natomiast te wskaźniki są o wiele lepsze niż były rok temu. Jeżeli chodzi o kwoty, ale także jeżeli chodzi o marżę

- podkreśla Odolski.

Zawieszenie nagród kwartalnych i rocznych w tarnowskich Azotach, a także funduszu 1 procent do dyspozycji prezesa ma nastąpić od 1.10.2024 do 31.12.2026. Natomiast zawieszenie odpraw emerytalno-rentowych oraz zwiększonego odpisu na ZFŚS od 1.01.2025 do 31.12.2025.

Komentarze

Powiązane

  • Prezes Grupy Azoty: boję się odejść pracowników, ale musimy razem przetrwać

    Bartłomiej Maziarz

  • Co poszło nie tak w Azotach? Prezes wylicza przyczyny dramatycznej sytuacji spółki

    Jacek Bańka

  • Grupa Azoty złożyła wniosek do prokuratury ws. PFN. Podejrzenie wyrządzenia szkody spółce

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego