Wtorek, 27 paź 1 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Pożar autobusu i dachu szkoły w Ilkowicach pod Tarnowem

Szkoła w Ilkowicach pod Tarnowem, w której w nocy spaliła się część elewacji i poddasza na razie będzie zamknięta. Pożar rozpoczął się po godzinie 3 w nocy od autobusu, który był zaparkowany przy szkole. Pojazd doszczętnie spłonął. Ogień przeniósł się z kolei na elewację szkoły, a później na podbitkę dachu. 160 dzieci na czas remontu można przenieść do szkoły w Niedomicach. Jednak to wymaga czasu. Stąd pomysł na przyspieszenie ferii dla uczniów szkoły z Ilkowic, który popiera Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak. Tymczasem według wstępnej opinii przyczyną pożaru autobusu była wadliwa instalacja elektryczna.

Pożar autobusu i dachu szkoły w Ilkowicach pod Tarnowem
fot: B. Maziarz

Posłuchaj co mówi Kazimierz Piotrowski, dyrektor szkoły w Ilkowicach

Pożar w Ilkowicach
%gallery_73258%

- W środku pomieszczenia były zadymione. Rozpoczęto prace zmierzające do usunięcia konstrukcji regipsowej. Tam został odkryty pożar konstrukcji dachu. Działania polegają na usuwaniu konstrukcji dachu i ugaszania zarzewi ognia, które są tam ukryte. To mozolna praca. Jesteśmy w trakcie odsłony połowy dachu. Ta szkoła na ten moment będzie wyłączona z eksploatacji - mówi zastępca komendanta straży pożarnej w Tarnowie, Maciej Wolański.

Prawdopodobnie do budynku szkoły w Ilkowicach najwcześniej będą mogły wrócić małe dzieci, bo pomieszczenia przedszkola na parterze najmniej ucierpiały. "Będziemy szukać rozwiąznia, żeby skorzystać z sal w sąsiednich szkołach. Będziemy rozmawiać z burmistrzem Żabna, żeby wykorzystać jego zasoby. Jakby kuratorium się pozytywnie się do tego odniosło to przeniesiemy ferie na ten czas" - mówi Kazimierz Piotrowski.

Dyrektor "zespołu szkoły podstawowej i przedszkola w Ilkowicach" - prowadzonej przez stowarzyszenie - wyjaśnia, że autobus, od którego rozpoczął się pożar należy do przewoźnika, który woził dzieci. Kazimierz Piotrowski powiedział Radiu Kraków, że nie wie dlaczego kierowca akurat tej nocy zaparkował autobus tak blisko budynku.

160 dzieci na czas remontu można przenieść do oddalonej o 2 kilometry szkoły w Niedomicach, prowadzonej przez Gminę Żabno. Jednak ułożenie tymczasowego harmonogramu i dostosowanie większej liczby sal wymaga czasu. Stąd pomysł na przyspieszenie ferii dla uczniów szkoły z Ilkowic, który popiera Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak.

    "Chociaż nie znam takiego precedensu myślę, że Ministerstwo Edukacji powinno się przychylić i powinniśmy zorganizować  właśnie teraz ferie dla dzieci z Ilkowic, żeby przygotować im odpowiednie warunki do nauki". - przekonuje w rozmowie z Radiem Kraków Barbara Nowak.

Małopolska Kurator Oświaty podkreśla jednak, że z prośbą o przełożenie ferii dla dzieci ze szkoły w Ilkowicach do Ministerstwa Edukacji Narodowej musi się zwrócić stowarzyszenie, które prowadzi placówkę.

    Także zdaniem burmistrza Żabna Stanisława Kusiora to najlepsze wyjście z tej trudnej sytuacji. "To jednak spora zmiana organizacja i trzeba się nad tym zastanowić. Nie chcę żeby powstał bałagan. Można zrobić większą krzywdę zarówno dzieciom w tej szkole, do której przyjdą jak i samym dzieciom z Ilkowic, dlatego chcemy to dobrze przygotować.Nie chcemy tych dzieci dzielić i posyłać ich do innych szkół".

Burmistrz Kusior zdaje sobie sprawę, że pomysł przyspieszenia ferii może nie spodobać się wszystkim rodzicom, którzy mają już plany na ferie, ale jak podkreśla - to sytuacja nagła i trudna.

Małopolska Kurator Oświaty w przyszłym tygodniu chce zorganizować spotkanie powołanego już w ubiegłym roku zespołu ds. bezpieczeństwa, żeby omówić sytuacje z Ilkowic.

Barbara Nowak chce też wiedzieć dlaczego autobus, od którego zaczął się pożar, był zaparkowany tak blisko szkoły.

Tymczasem według wstępnej opinii biegłego od spraw pożarnictwa, przyczyną pożaru autobusu była wadliwa instalacja elektryczna, która spowodowała zapłon w luku bagażowym. Jak dodaje Paweł Klimek z tarnowskiej policji kierowca tłumaczy się, że parkował tak blisko szkoły bo jest tam monitoring".

    Kierowca przekonuje też, że jego pojazd był sprawny i miał wszystkiego potrzebne badania techniczne. Policjanci muszą to  teraz zweryfikować bo dokumenty, które miały to potwierdzać, spłonęły razem z pojazdem.     

    Z budynkiem szkoły w Ilkowicach połączone jest przedszkole. Ale tam pożar nie dotarł i po sprawdzeniu różnych instalacji 60. dzieci powinno tam wrócić najdalej za kilka dni.

(Bartłomiej Maziarz/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"