Małżeństwo, które przez wiele lat kierowało tarnowskimi placówkami oświatowymi, jest podejrzane o znęcanie się nad swoim dzieckiem. Po kilku miesiącach śledztwa prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie - przyznał w rozmowie z Radiem Kraków sędzia Tomasz Kozioł.
Dziewczynka cały czas jest pod opieką rodziców. O ewentualnych innych rozwiązania może zdecydować sąd rodziny, który niezależnie od sądu rejonowego także zajmuje się sprawą małżeństwa państwa K.
- Są to osoby, które stoją przed zarzutem znęcania się psychicznego i fizycznego nad członkiem rodziny - mówi w rozmowie z naszym reporterem sędzia Tomasz Kozioł. - Sąd może poddać sprawowanie władzy rodzicielskiej kontroli. Oczywiście w tych przypadkach, w których zostanie stwierdzone rażące naruszenie zasad władzy rodzicielskiej, sąd może zastosować również dalej idące środki, takie jak ograniczenie czy pozbawienie władzy rodzicielskiej rodziców - dodaje.
Jak jednak podkreśla sędzia Tomasz Kozioł, żadne decyzje w sprawie rodziny państwa K. jeszcze nie zapadły . Pedagodzy podejrzani o znęcanie się nad dzieckiem zrezygnowali z kierowania tarnowskimi placówkami oświatowymi. Są także zawieszeni w obowiązkach nauczycieli w tych miejscach.
Grozi im do 5 lat więzienia.
(Bartłomiej Maziarz/ Agnieszka Wronska dw)