Koniec procesu odwoławczego w sprawie byłego wójta Gnojnika Sławomira Paterka skazanego za powiadomienie o przestępstwie, do którego nie doszło i zeznanie nieprawdy. Ta sprawa miała nieoczekiwany obrót. W 2022 roku, Paterek będąc jeszcze wójtem Gnojnika powiadomił prokuraturę, że jego podwładny, ówczesny kierownik Referatu Inwestycji i Drogownictwa w Urzędzie Gminy Leszek Ząbkowski w 2017 roku bez wiedzy i upoważnienia miał wydać prywatnemu przedsiębiorcy zezwolenie na korzystanie z gminnych parkingów. Prokuratura nie potwierdziła tych podejrzeń, natomiast oskarżyła składającego zawiadomienie wójta Sławomira Paterka. Sąd skazał go w pierwszej instancji, od czego się odwołał do sądu apelacyjnego.
Podczas finału procesu przed sądem okręgowym w Tarnowie Sławomir Paterek przekonywał, że jest niewinny i że jako urzędnik musiał powiadomić organy o przestępstwie, bo jego podejrzenia potwierdziło dwóch radców prawnych urzędu.
posłuchaj wypowiedzi Sławomira Paterka przed Sądem Okręgowym w Tarnowie 6.03.2025
Paterek przekonywał, że kwestię jego oskarżenia wykorzystał konkurent, pozbawiając go wygranej w wyborach na wójta Gnojnika, a z powodu nieprawomocnego wyroku miał stracić prace wiceburmistrza Radłowa. Prokurator Barbara Grądzka nie ma jednak żadnej wątpliwości co do winy byłego wójta.
Posłuchaj wypowiedzi prokurator Barbary Grądzkiej przed Sądem Okręgowym w Tarnowie 6.03.2025
Prokuratura wniosła o utrzymanie wyroku, w którym sąd pierwszej instancji skazał Paterka na 10 tysięcy złotych grzywny.
Co ciekawe, w wyborach w 2018 roku wygrał on wybory na wójta Gnojnika pięcioma głosami właśnie z Leszkiem Ząbkowskim. Natomiast już po tym, jak złożył zawiadomienie na swojego byłego pracownika i sam został oskarżony, w ubiegłym roku zdecydowanie przegrał wybory na wójta właśnie z Ząbkowskim, który teraz piastuje to stanowisko.
Wyrok sądu apelacyjnego w tej sprawie ma zostać ogłoszony w przyszłym tygodniu.