Są zarzuty dla mężczyzny, który w połowie grudnia ubiegłego roku zaatakował w Bochni ratowników medycznych, kiedy ci udzielali pomocy jego koledze (ten był pod wpływem alkoholu). Atakujący zaczął popychać ratowników, opluwać, a także ich wyzywać.
Zaatakowani medycy po udzieleniu pomocy poszkodowanemu wezwali patrol policji. Agresor jednak uciekł przed przyjazdem funkcjonariuszy.
Ustalenie jego tożsamości trwało prawie trzy miesiące, ale się udało. Sprawca, Dawid. K właśnie usłyszał zarzut naruszenia nietykalności cielesnej oraz znieważenia ratowników medycznych.
Grozi mu za to do 3 lat więzienia. Prokuratura dodaje, że sprawca wcześniej był karany za podobne przewinienia.